mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Rajd Dakar: Hołowczyc dachował 20 km przed metą

Rajd Dakar: Hołowczyc dachował 20 km przed metą

Na 20 km przed metą auto polskiego kierowcy zsunęło się ze skarpy i załoga zaliczyła dachowanie. Powrót na trasę trwał aż 10 minut.

Rajd Dakar: Hołowczyc dachował 20 km przed metą
Dziewiąty etap rajdu wygrał Amerykanin Robby Gordon startujący Hummerem, tuż za nim na metę dotarł Stephen Peterhansel ze stratą 1 minuty i 38 sekund. Mimo przygody na koniec etapu Krzysztof Hołowczyc zdołał dojechać na 4 miejscu i po 9. etapie zajmuje 3. pozycję ze stratą ponad 16 minut do pierwszego Stephena Peterhansela. Drugi jest kierowca Hummera, Robby Gordon.

"Na dwadzieścia kilometrów przed metą strzeliliśmy jednak dacha. Szukaliśmy właściwej drogi. W momencie, gdy ją znaleźliśmy zacząłem gwałtownie skręcać. Tam był jednak bardzo duży trawers, z którego zaczęliśmy zjeżdżać, bałem się wyprostować auto, bo gdybym postawił je pionowo pojechalibyśmy jeszcze jedno piętro niżej. Problem w tym, że nie było go widać i jeśliby go tam nie było historia mogłaby się źle skończyć. A tak, zrolowaliśmy na dach i zostaliśmy na boku. Zaczęli pomagać nam kibice oraz jeden z motocyklistów i udało nam się postawić samochód na koła. Oczywiście straciliśmy sporo i oddaliliśmy się od lidera w generalce. Był to jednak dobry OS, nawiązaliśmy walkę z Peterhanselem i dobrze, że jesteśmy na mecie", powiedział na mecie Krzysztof Hołowczyc.

Na 174 kilometrze problemy z alternatorem spowodowały, że z rajdu musiał wycofać sie Katarczyk Nasser Al-Attiyah. Adam Małysz na metę etapu dotarł na 39 pozycji. W kalsyfikacji generalnej "Polski Orzeł" zajmuje 36. pozycję. "Ten zjazd okazał się zarąbisty. Jak już w połowie Rafał popuścił mi cugli, mogłem sobie jechać tak, jak chciałem i ile się dało. Ogólnie etap uważam za udany. Pierwsza część była bardzo trudna. Znów mnóstwo fesz feszu. Ciężko się w tym jedzie, tym bardziej między ciężarówkami. Z kolei o ostatnich 100 kilometrach wszyscy mówili, że będą to trudne, wysokie wydmy. Mnie jechało się świetnie, bez przygód! Na dojazdówce przeżyliśmy szok, widząc wywróconą ciężarówkę Lopraisa. Znamy go, przyjeżdżał trenować do nas na poligony ..."powiedział na mecie Adam Małysz.

Podobne wiadomości:

Adam Małysz ambasadorem marki Mini

Adam Małysz ambasadorem marki Mini

Aktualności 2015-06-24

Adam Małysz w lepszej rajdówce!

Adam Małysz w lepszej rajdówce!

Aktualności 2015-03-16

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Fabryka Mercedesa w Jaworze w 2019 roku
Fabryka Mercedesa w Jaworze w 2019 roku
Dziś w Warszawie premier Beata Szydło i wicepremierem i Minister Rozwoju Mateusz Morawiecki w towarzystwie Markusa Schäfera, członka zarządu Mercedes-Benz Cars oficjalnie ogłosili podpisanie umowy na budowę fabryki silników Mercedesa w Jaworze.