mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Rajd Dakar: Hołowczyc znowu w piątce, pech Sainza

Rajd Dakar: Hołowczyc znowu w piątce, pech Sainza

Nasser Al-Attiyah w Volkswagenie wygrywa 11. etap i powiększa przewagę w klasyfikacji generalnej Dakaru. Krzysztof Hołowczyc mimo problemów z oponami zdołał powrócić do pierwszej piątki rajdu. Awaria zawieszenia zepchnęła natomiast Carlosa Sainza na ostatnie miejsce podium.

Rajd Dakar: Hołowczyc znowu w piątce, pech Sainza
Zespół Volkswagena Nasser Al-Attiyah i Timo Gottschalk po jedenastym etapie umocnił prowadzenie w Rajdzie Dakar. Na odcinku z Chilecito do San Juan Katarczyk w Race Touaregu zapisał na swoim koncie czwartą wygran. „Już przed kilkoma dniami założyłem, że będę rozważnie jechał do mety. Dzisiaj trzeba było zachować maksymalną koncentrację. Na początku staraliśmy się możliwie jak najbardziej oszczędzać sprzęt, aby móc dać z siebie wszystko pod koniec odcinka. I to się opłaciło. Mimo że nie szarżowaliśmy na trasie, ostatecznie wygraliśmy odcinek specjalny. Teraz mamy sporą przewagę, ale to nie będzie nic warte, jeżeli nie dojedzie się do Buenos Aires. O zwycięstwie jeszcze nie myślę. W końcu przed nami dwa ekstremalnie trudne dni" - powiedział na mecie Al-Attiyah.

Zeszłoroczni zwycięzcy Dakaru Carlos Sainz i Lucas Cruz w wyniku uszkodzenia samochodu odnotowali niestety dużą stratę, spadli w klasyfikacji generalnej na trzecią pozycję. Hiszpan był najszybszy na jedenastym etapie rajdu przez prawie 400 kilometrów. Potem uszkodzenie zawieszenia prawego, przedniego koła zmusiło Sainza do postoju i naprawy auta, która kosztowała 1 godzinę i 14 minut. "El Matador" ma 1:27’27 straty do lidera Nassera Al-Attyiaha oraz 13’18 do drugiego w rajdzie Stephana Perethansela.

Za Nasserem Al-Attiyah linię mety jako drugi minął dzisiaj Francuz Stéphane Peterhansel w BMW X-raid, ze stratą 1 minuty i 13 sekund. Trzeci czas dnia uzyskał wczorajszy zwycięzca Giniel de Villiers. Czwarte miejsce, mimo sporych problemów z ulatniającym się powietrzem z kół, zajął Krzystzof Hołowczyc w BMW. Zaraz po starcie odcinka specjalnego, zaczęło spadać ciśnienie z dwóch tylnych kół BMW. Hołek wymienił jedno z nich, drugie dopompował. Problem się jednak powtórzył i musiał się ponownie zatrzymać. Mimo to Polakowi udało się powrócić do ścisłej piątki w klasyfikacji generalnej.

"Schodziło nam ciśnienie w obu tylnych kołach. Nie wiedziałem co się dzieje. Musieliśmy wymienić najpierw jedno, a gdy dostaliśmy zapas od Stephana Peterhansela, drugie koło. Zatrzymaliśmy się trzy razy, na każdym straciliśmy po dwie minuty i mieliśmy sporo straty do Marka Millera, z którym walczyłem o piątą pozycję w generalce. Później rozpiął nam się centralny dyferencjał w skrzyni biegów. Samochód prowadził się bardzo niestabilnie, cały czas go rzucało, jak nie przodem, to tyłem. Jakoś się udało w ten sposób dojechać do mety i wypracować czwarty czas. Miller miał problemy w dalszej części etapu, ale tak to już jest. To straszne uczucie, które towarzyszyło mi dwa dni temu, kiedy walczyłem na pustyni z wadliwym alternatorem" – powiedział Krzysztof Hołowczyc.

Pierwotnie jedenasty etap o długości 622 kilometrów byłby najdłuższym etapem rajdu. Jednak intensywne opady deszczu w regionie San Juan w ostatnich dniach spowodowały powstanie głębokich parowów i nowych wąwozów. Ze względów bezpieczeństwa organizator skrócił ostatni odcinek OS-u o 93 kilometry. U stóp Andów zespoły przemierzały najpierw krajobraz pełen kanionów porośniętych krzewami, następnie musiały wjechać na wysokość ponad 3.200 metrów i zjechać na metę odcinka specjalnego położoną około 800 metrów nad poziomem morza.

Klasyfikacja generalna Rajdu Dakar po 11 etapie (w kolejności: pozycja; załoga; samochód; czas etapu; pozycja etapowa; całkowity czas )

1. Nasser Al-Attiyah/Timo Gottschalk (Q/D); Volkswagen Race Touareg 3;
czas: 4:17.27 h (1.); 38:16.01 h

2. Giniel de Villiers/Dirk von Zitzewitz (ZA/D); Volkswagen Race Touareg 3;
czas: 4:22.19 h (3.); + 51.49 min.

3. Carlos Sainz/Lucas Cruz (E/E); Volkswagen Race Touareg 3;
czas: 5:32.17 h (14.); + 1:27.27 h

4. Stéphane Peterhansel/Jean-P. Cottret (F/F); BMW X3 CC;
czas: 4:18.40 h (2.); + 1:40.45 h

5. Krzysztof Holowczyc/Jean-Marc Fortin (PL/B); BMW X3 CC;
czas: 4:30.44 h (4.); + 4:02.54 h


6. Mark Miller/Ralph Pitchford (USA/ZA); Volkswagen Race Touareg 3;
czas: 5:19.22 h (11.); + 4:42.38 h

7. Ricardo Leal dos Santos/Paulo Fiuza (P/P); BMW X3 CC;
czas: 4:44.40 h (5.); + 6:15.38 h

8. Christian Lavieille/Jean-Michel Polato (F/F); Nissan Proto;
czas: 4:53.00 h (7.); + 7:02.56 h

9. Guilherme Spinelli/Youssef Haddad (BR/BR); Mitsubishi Racing Lancer;
czas: 4:52.22 h (6.); + 8:00.52 h

10. Matthias Kahle/Thomas Schünemann (D/D); Buggy SMG;
czas: 5:16.51 h (9.); + 14:18.14 h

Podobne wiadomości:

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Technika 2016-11-30

VW Arteon następcą CC

VW Arteon następcą CC

Aktualności 2016-11-28

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport