mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Rajd Dakar: pechowy etap dla Hołowczyca

Rajd Dakar: pechowy etap dla Hołowczyca

Czwarty etap Rajdu Dakar z San Juan do Chilecito nie był szczęśliwy dla Krzysztofa Hołowczyca. Polak na trasie przebił oponę i dzień zakończył na miejscu 5.

Rajd Dakar: pechowy etap dla Hołowczyca
Po trzecim etapie wszystkie oczy były zwrócone na Hołowczycza. Lider klasyfikacji generalnej nie zawiódł i jechała dobrym tempem jednak przebita opono spowolniła polskiego kierowcę. Zawodnicy Orlen Teamu zdecydowali, że nie będą wymieniać koła, a tylko uzupełniać go powietrzem. Do pierwszego Peterhansela olsztynianin stracił 10 minut i 51 sekund.

"Długi, ciężki odcinek. Wczoraj zmieniliśmy trochę zawieszenie, gdyż uważaliśmy, że było zbyt twarde. Okazało się, że nowa konfiguracja również nie odpowiada specyfice dzisiejszej trasy. Mamy trochę problemy z amortyzatorami. Na OSie złapaliśmy wolnego kapcia, Jean-Marc wyskoczył z samochodu i dopompował koło. Może lepiej było zmienić ogumienie i później nadrabiać. A tak siedziało mi to gdzieś w głowie i jechałem bardziej zachowawczo. Ale nie w tym upatruję przyczyną mojego trochę słabszego wyniku. Ciężko było mi się odpowiednio skoncentrować i znaleźć swoje tempo. Być może nadeszły dni lekkiego kryzysu – najczęściej jest to trzeci, czwarty, piąty dzień, później ponownie odnajduję swoje tempo. Cały czas jesteśmy w czołowej grupie. Widać, że ściga się poważnie około pięciu załóg. Hummery jadą bardzo szybko, ale też bardzo szybko popadają w tarapaty. Trzeba jechać dalej i nie robić błędu", powiedział po wczorajszym etapie Krzysztof Hołowczyc

Adam Małysz ukończył czwarty etap na miejscu 38. Wczorajszy etap to dla załogi Małysz/Marton etap, w którym doświadczyli dwóch przygód. Najpierw z krzaków wyleciał na ich samochód motocyklista i tylko dzięki szybkiej reakcji Adama obyło się bez większej tragedii. Później lekko uszkodzili przód auta po tym jak uderzyła w nich Toyota. W Adama Małysz i Rafał Marton przesunęli się na 40. miejsce w klasyfikacji generalnej.

Rafał Sonik na metę dotarł na 4 miejscu, natomiast Łukasz Łaskawiec na miejscu 6. Obaj jadą poza klasyfikacją. Wśród motocyklistów na mecie etapu Jacek Czachor był 31. a Marek Dąbrowski dotarł na metę na 41 pozycji.

Dziś zawodnicy zmierzą się z legendarnymi już wydmami Fiambali. Trasa została w tym roku podzielona na dwie różne. Do przejechania jest 246 km dojazdówki do OSu i 177 km odcinka specjalnego. Dzisiejszy etap pokaże kto odrobił lekcję doskonale i będzie potrafił poradzić sobie z wydmami.

Podobne wiadomości:

Adam Małysz ambasadorem marki Mini

Adam Małysz ambasadorem marki Mini

Aktualności 2015-06-24

Adam Małysz w lepszej rajdówce!

Adam Małysz w lepszej rajdówce!

Aktualności 2015-03-16

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport