mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Rajd Dakar: powrót Katarczyka

Rajd Dakar: powrót Katarczyka

Wczorajszy drugi etap Rajdu Dakar to popisowa jazda i powrót na szczyt katarskiego kierowcy Nassera Al-Attiyah. Startujący Hummerem pokazał, że może popsuć szyki kierowcom Mini.

Rajd Dakar: powrót Katarczyka
Podczas drugiego etapu z Santa Rosa do San Safael polski kierowca Krzysztof Hołowczyc przez większą cześć zmagań prowadził w rajdzie. Jednak na wydmach musiał uznać wyższość Peterhansela, który do Polaka odrobił stracone 3.5 minuty. Olsztynianin został również wyprzedzony przez Amerykanina Robby'ego Gordona. To dzięki Gordonowi w tegorocznej edycji Dakaru mógł wziąć udział Al-Attiyah, który na kilka tygodni przed rozpoczęciem zebrał odpowiednie fundusze i dostał się do zespołu Amerykanina.

Dla katarskiego kierowcy rajd zaczął się z problemami. Posłuszeństwa odmówił silnik i wydawać by się mogło, że do drugiego etapu w ogóle nie wystartuje. Jednak wystartował i wyprzedził całą czwórkę jadącą przed nim dojeżdżając na metę z przewagą 54 sekund nad Peterhanselem. Wczorajsze roszady spowodowały, że na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej awansował Peterhansel, drugi jest Gordon a trzeci Hołowczyc. Szósta lokata przypadła dla Katarczyka. Wczorajszego dnia do udanych nie zapisze zwycięzca niedzielnych zmagań Leonid Novitsky, który metę osiągnął ze stratą 11 minut. Adam Małysz drugi dzień zakończył na 49 pozycji mówiąc na mecie, że najcięższą jazdą dla niego było przeprawianie się przez wydmy.

Wczorajszy etap wśród motocyklistów wygrał Marc Coma przed Cyrilem Despresem. Zanosi się, że to oni stoczą ostateczną walkę o zwycięstwo w klasyfikacji jednośladów. Najlepszy z Polaków Jakub Przygoński na metę dotarł na 5.pozycji. Jacek Czachor ukończył etap na 17. miejscu, a Marek Dąbrowski na miejscu 31. Z rajdu wycofał się Maciej Albinowski, gdyż nie udało mu się stawić na starcie etapu w regulaminowym czasie, co było spowodowane prawdopodobnie awarią silnika. Pozostali kierowcy z nad Wisły startujący na quadach jadą poza klasyfikacją z powodu niezgodnej z regulaminem budowie swoich maszyn. Organizator nie uznał ich quadów, gdyż wyposażone są w silnik pochodzący z innego pojazdu. Dodajmy, że na mecie etapu pierwszy dojechał Łukasz Łaskawiec.

Dzisiejszy etap z San Rafel do San Juan jest o długości 293 km a odcinek specjalny ma 270 km dla quadów i motocykli oraz 208 dla ciężarówek i samochodów.

Podobne wiadomości:

Adam Małysz ambasadorem marki Mini

Adam Małysz ambasadorem marki Mini

Aktualności 2015-06-24

Adam Małysz w lepszej rajdówce!

Adam Małysz w lepszej rajdówce!

Aktualności 2015-03-16

Komentuj:

~grzegorz 2012-01-03

brawo Krzysztof! czy to najlepszy polski kierowca? czy jest lepszy od R. Kubicy? [pkt. 5regulaminu forum. admin]

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport