mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Rajd Karkonoski: Kajetanowicz nie do ruszenia

Rajd Karkonoski: Kajetanowicz nie do ruszenia

27 edycja Rajdu Karkonoskiego okazała się szczęśliwa dla załogi Kajetanowicz/Baran. Reprezentanci Lotos Dynamic Rally Team prowadził w rajdzie od startu do mety.

Rajd Karkonoski: Kajetanowicz nie do ruszenia
Zwyciężyli na 15 z 17 rozegranych odcinków specjalnych. Wygrali również klasyfikacje 1 i 2 dnia. Na drugim miejscu, ze stratą 1:41,6s zameldowali się Wojtek Chuchała z Kamilem Hellerem także w Subaru. Najniższy stopień podium w tym roku zajęła załoga Habaj/Woś. Załoga Mitsubishi Lancera Evo IX straciła do zwycięzców 2:54,9s.

Kajetan Kajetanowicz: - Jesteśmy na mecie wyjątkowo trudnego rajdu i to na najwyższym stopniu podium. Rajd Karkonoski był dla nas bardzo udany. Walka z tak dobrymi zawodnikami, a także z pogodą, która była nieprzewidywalna, to ogromne przeżycie. Wygrana prawie wszystkich odcinków specjalnych, a w efekcie wygrany rajd upoważnia nas do wielkiej satysfakcji. Triumf w tak trudnym rajdzie smakuje wyjątkowo i niebanalnie. Gratuluję z całego serca mojemu teamowi, bo jak zwykle spisał się znakomicie. Wspaniała jest świadomość, że cały zespół łączy co najmniej jedno – miłość do rajdów, którą zarażamy także innych. Przed nami kolejne ważne sportowe wydarzenie – Euro 2012. Dzięki rajdom wiem ile powera dodaje dobry doping polskich kibiców, który daje więcej niż 100 koni mechanicznych pod maską, jak fani „niosą nas” po odcinkach specjalnych i mam nadzieję, że to wsparcie poniesie polskich piłkarzy tak jak nas w trakcie rajdów.

Wojciech Chuchała: - Jesteśmy naprawdę bardzo zadowoleni, bo Rajd Karkonoski okazał się wyjątkowo udany. Cały Zespół pracował perfekcyjnie, samochód spisywał się super, a my staraliśmy się pojechać jak najlepiej. Trochę tylko szkoda, że pierwszego dnia bracia Bębenkowie zostali tak szybko wyeliminowani przez zawodną technikę, a drugiego podobny los spotkał Tomka Kuchara. Ściganie się z nimi na pewno dałoby nam jeszcze więcej frajdy. Pod koniec niestety pogodynka sprawiła nam poważny zawód i ostatni odcinek specjalny musieliśmy pokonać w obfitym deszczu na slickach. Gdyby w rajdach punktowany był także styl, to mielibyśmy szansę na zwycięstwo, jako że slajdów wykonaliśmy więcej niż podczas wszystkich innych oesów.

Najszybszą załogą w "ośce" okazali się Jan Chmielewski z Jakubem Gerberem, zajmując przy tym bardzo wysokie, 6-te miejsce w generalce, oraz wygrywając klasyfikację pucharu Citroen Racing Trophy. W gronie pucharowiczów startujących Fordami Fiesta nie do pokonania okazał się, wracający do rajdów po dłuższej przerwie Filip Nivette.

Podobne wiadomości:

Kajetanowicz wygrywa 70. LOTOS Rajd Polski

Kajetanowicz wygrywa 70. LOTOS Rajd Polski

Aktualności 2013-09-15

70. Rajd Polski: Bouffier liderem po I etapie

70. Rajd Polski: Bouffier liderem po I etapie

Aktualności 2013-09-15

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport