mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Rajd Polski: Kajetanowicz poza zasięgiem

Rajd Polski: Kajetanowicz poza zasięgiem

Kajetan Kajetanowicz wraz z Jarosławem Baranem (Subaru Impreza) wygrali 67. Rajd Polski, trzecią rundę mistrzostw Europy i mistrzostw Polski. Dla załogi Subaru Poland Rally Team to drugie z rzędu zwycięstwo w Platinum Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski.

Rajd Polski: Kajetanowicz poza zasięgiem
Jarosław Baran ma już na swoim koncie triumf w Rajdzie Polski (2002 rok w parze z Januszem Kuligiem), ale dla Kajetana Kajetanowicza to pierwsza w karierze wygrana w tej prestiżowej imprezie. Dzięki temu sukcesowi kierowca z Ustronia awansował na pozycję lidera w klasyfikacji Platinum Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Dodatkowo dzięki zgłoszeniu do Rajdowych Mistrzostw Europy zdobył on w Mikołajkach 37 punktów i od razu wbił się na trzecie miejsce w klasyfikacji czempionatu starego kontynentu.

Drugie miejsce w klasyfikacji generalnej i jednocześnie pierwsze w klasyfikacji drugiego dnia zajęła para Michał Sołowow/Maciej Baran (Ford Fiesta S2000). Dla kielecko-krakowskiego duetu to również najlepsza w karierze lokata w Rajdzie Polski. Sołowow z Baranem z zaledwie jednopunktową stratą do Kajetanowicza i Barana zajmują drugie miejsce w Platinum RSMP po trzech rundach.

Niemal do samego końca trwała zacięta walka o trzecią lokatę pomiędzy Tomaszem Kucharem (Peugeot 207 S2000), a liderem Rajdowych Mistrzostw Europy, Lucą Rossettim. Ostatecznie szybszy był reprezentant teamu Peugeot Sport Polska, który wygrał z Włochem zarówno w klasyfikacji generalnej oraz klasyfikacji dnia. Niestety wrocławianin stracił pozycję lidera w klasyfikacji Platinum RSMP, którą zajmował po dwóch rundach.

Ponad 250 kilometrów oesowych okazało się bardzo ciężką próbą dla wielu zawodników. Rajdu nie ukończyło wielu faworytów na czele z Bryanem Bouffier (Peugeot 207 S2000) oraz Michałem Kościuszką (Skoda Fabia S2000). W samochodach obu kierowców zawiódł silnik. Na przedostatniej próbie z rajdem pożegnał się Leszek Kuzaj, który dachował swoją Skodą Fabią S2000. Obaj zawodnicy Orlen Teamu, Krzysztof Hołowczyc i Szymon Ruta ukończyli rajd tylko dzięki systemowi SupeRally. Po gruntownej wymianie zawieszenia w Peugeocie S2000 z nr 10, popularny Hołek zdołał wywalczyć trzecie miejsce w klasyfikacji drugiego dnia.

W Citroen Racing Trophy po raz trzeci z rzędu niepokonani byli bracia Michał i Grzegorz Bębenkowie, którzy o ponad pięć minut wyprzedzili drugich w klasyfikacji Jana Chmielewskiego z Robertem Hundlą.

Tradycyjnie Rajd Polski cieszył się ogromnym zainteresowaniem kibiców. Jak zwykle w Mikołajkach dopisała piękna, słoneczna pogoda.

Komentarze zawodników

Kajetan Kajetanowicz: - Zwyciężyć w tak prestiżowej oraz trudnej imprezie i przy takiej konkurencji to wielki sukces. Zwłaszcza, że przed rozpoczęciem zawodów nie byłem faworytem. Walka na trasie była niesamowita.

Michał Sołowow: - Przy takiej konkurencji zdobycie drugiego miejsca oraz wygranie dnia to fantastyczny wynik. Jesteśmy bardzo zadowoleni.

Tomasz Kuchar: - Cały rajd był generalnie ciężki. Myślę, że poziom, który zaprezentował Kajetan i Michał Sołowow był niesamowity. Nieskromnie powiem, że mamy w Polsce bardzo silną ligę, o czym świadczy dopiero czwarte miejsce Luki Rossettiego.

Maciej Oleksowicz: - To był fantastyczny rajd. Podobnie jak wynik. Walczyliśmy z czołówką mistrzostw Europy i Polski, więc jesteśmy z siebie bardzo zadowoleni. Na sam koniec urwał się nam pasek alternatora, ale na szczęście dojechaliśmy do mety.

Luca Rossetti: - To było dla mnie całkowicie nowe doświadczenie. Rajd był zupełnie inny od tych, w których zwykle startuję. Jestem zadowolony z wyniku. Najważniejsze jest utrzymanie prowadzenia w klasyfikacji Rajdowych Mistrzostw Europy.

Krzysztof Hołowczyc: - Ostatnia pętla była wreszcie normalna. Niemal przez cały czas wydawało nam się, że jedziemy potwornie szybko, a czasy były kiepskie. Później się okazało, że mieliśmy kilka awarii – głównie z zawieszeniem. Gdy zmieniliśmy amortyzatory, wszystko było OK. To były nastawy zawieszenia, jakiego Kris Meeke używał w tegorocznym Rajdzie Kurytyby.

Podobne wiadomości:

Hyundai Motorsport - jak 5 osób rozkręciło zespół rajdowy

Hyundai Motorsport - jak 5 osób rozkręciło...

Aktualności 2015-07-01

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
Zastanawiałeś się kiedyś co zrobić, aby zakup nowego samochodu był mniej odczuwalny dla rodzinnego budżetu? Sprawdź nowego Citroëna C3 Aircross, który dostępny jest w nowoczesnej formie finansowania Citroën SimplyDrive.