mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Rajd Rzeszowski: Życiówka Grzyba

Rajd Rzeszowski: Życiówka Grzyba

Grzegorz Grzyb z pilotem Przemkiem Mazurem (Fiat Punto Abarth S2000) po raz pierwszy w karierze wygrali rajd w klasyfikacji generalnej RSMP dowożąc zwycięstwo w 17. Rajdzie Rzeszowskim.  Załoga utrzymała prowadzenie z pierwszego etapu rajdu i drugiego dnia kontrolowała przebieg rywalizacji.

Rajd Rzeszowski: Życiówka Grzyba

"Pod koniec rajdu lunął deszcz a w takich warunkach łatwo o błąd, szczególnie jak się jedzie na slicku. Jechaliśmy szalenie skoncentrowani bo szansa na pierwsze zwycięstwo w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski przybliżała się z każdym kilometrem tego rajdu" - komentował na mecie swój występ Grzegorz Grzyb. "Samochód spisywał się doskonale i właściwie wszystko ułożyło się po naszej myśli. Oczywiście przyjemniej by było pokonać w walce Kuzaja  i Bouffier’a  ale w sporcie rajdowym liczy się wynik, a my byliśmy najszybsi. Jestem ogromnie szczęśliwy i dziękuję wszystkim, którzy wierzyli we mnie" - dodał wrocławski kierowca.

Drugi miejsce (33,0 s. za liderem) w asfaltowym Rajdzie Rzeszowskim dowiózł Michał Bębenek z bratem Grzegorzem (Mitsubishi Lancer Evo IX), którym w złapaniu formy ewidentnie pomogła wygrana w czerwcowym Rajdzie Polski. Duet z Bochni stoczył znakomitę walkę o drugą pozycję z Kajetanem Kajetanowiczem pilotowanym przez rajdowego weterana Maćka Wisławskiego rozstrzygając batalię z przewagą 8,1 s. na swoją korzyść. Obaj zawodnicy tak komentowali swoje oesowy potyczki:

Michał Bębenek: "Jechaliśmy z Kajtkiem ostatnią pętlę na takich samych oponach. Ciętym slicku. Myślę, że moje opony były ciut lepiej nacięte a i doświadczenie mam trochę większe od  Kajtka.  Była to jednak wspaniała walka dwóch równych kierowców. Tym razem ja wyszedłem z niej zwycięsko. Drugie miejsce to dla nas ważny sukces."

Kajetan Kajetanowicz: „Bardzo chciałem ten rajd ukończyć, bo w pamięci ciągle miałem przygodę  z Rajdu Subaru. Oczywiście nie odpuściłem, ale już na mecie ostatniego oesu wiedziałem, że Bębenek wygra. Tak się stało. Jestem jednak bardzo zadowolony z trzeciego miejsca. Ten sukces dedykuje moim sponsorom, którzy zaufali mi po ostatnich kłopotach…"

Wreszcie wysoko w klasyfikacji znalazł się Tomasz Kuchar. Wrocławianin po kiepskim początku sezonu spędzonym w Subaru Impreza N14, przesiadce na jeden rajd do wersji N12, a w Rzeszowie korzystający z potencjału Peugeota 207 S2000 zawody ukończył jako czwarty tracąc do zwycięzcy nieco ponad 1 min. 30,0 s.

Na kolejnych punktowanych pozycjach dojechali Paweł Dytko (Mitsubishi Lancer Evo IX), Maciej Oleksowicz (Subaru Impreza N12), węgierski kierowca Zsolt Kakuszki (Renault Clio S1600). Ósemkę zamknął Marcin Dobrowolski, który jednocześnie został zwycięzcą markowego pucharu Citroena C2-R2.

Liderem klasyfikacji z liczbą 41 p. generalnej kierowców pozostał Bryan Bouffier, który w Rzeszowie miał pecha i nie ukończył rajdu z powodu awarii amortyzatora w 207 S2000. Drugi jest nadal Kajetan Kajetanowicz, który do Francuza traci 10 oczek. Ostatnie miejsce na podium nadal utrzymuje Michał Bębenek - 29 p. Zwycięzca rajdu, Grzegorz Grzyb zaliczył największy awans. Z liczbą 14 p. przeniósł się z miejsca 16 na pozycję nr 5.

Tematy w artykule: RSMP Rajd Rzeszowski

Podobne wiadomości:

Chuchała rządzi w Świdnicy

Chuchała rządzi w Świdnicy

Aktualności 2014-04-14

Rajd Rzeszowski: Kajetanowicz coraz bliżej tytułu

Rajd Rzeszowski: Kajetanowicz coraz bliżej...

Aktualności 2012-08-13

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport