mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Rajd Sardynii: 1 i 2 dla Forda

Rajd Sardynii: 1 i 2 dla Forda

Z malowniczych, ale też i piekielnie niebezpiecznych odcinków specjalnych Rajdu Sardynii, siódmej rundy czempionatu WRC, fabryczny zespół Forda wyjeżdża z podwójnie szerokim uśmiechem na ustach. Kierowcy Marcus Groenholm i Mikko Hirvonen zajęli odpowiednio pierwsze i drugie miejsce. Dotychczasowy lider klasyfikacji generalnej, Sebastien Loeb (Citroen), mimo doskonałej jazdy, ostatecznie włoską imprezę ukończył bez punktów.

Rajd Sardynii: 1 i 2 dla Forda

Pierwszym liderem rajdu po pierwszej pętli nieoczekiwanie został Jari-Matti Latvala startujący Fordem Focusem WRC z prywatnej stajni Stobart VK. Niesiony dopingiem sporej grupy fińskich kibiców niestety już na czwartym odcinku specjalnym popełnił błąd i urwał koło w swoim samochodzie. Łatwej przeprawy na pierwszych trzech odcinkach nie miał Sebastien Loeb, który startując pierwszy do os-ów jako lider „generalki” czyścił trasę z luźnego szutru. Francuz na pierwszy serwis zjechał mimo to na wysokiej czwartej pozycji tracąc do Latvali zaledwie 10,4 s. Pomiędzy tą dwójką kierowców zmieścili się jeszcze Marcus Groenholm i starszy z braci Solbergów, Hening.

Druga pętla była kopią odcinków 1,2,3 co pozwalało najlepszym z czołówki kierowcom na „rozjeżdżonych” już trasach notować czasy średnio o 30 s. lepsze w porównaniu z pierwszą pętlą. Do głosu doszedł Loeb, który wygrał dwa odcinki i po piątkowym etapie włoskiej imprezy objął prowadzenie w klasyfikacji. Kierowcy Citroena pomógł też pech Groenholma, który na szóstej próbie przebił oponę i stracił ponad 25 s. Fin zdołał utrzymać jednak drugie miejsce w tabeli czasów. Za nim podróżowali Mikko Hirvonen i Hening Solberg. Trójkę startującą w Focusach WRC dzieliło raptem 10 s. Po raz kolejny formą nie błyszczeli kierowcy Subaru. Petter Solberg po sześciu odcinkach był szósty. Trapiony problemami technicznymi Chris Atkinson zajmował odległe 15 miejsce.

Etap numer dwa na szutrowych trasach wokół Olbii rozpoczął się od zwycięstwa Loeba. Aktualny mistrz świata zanim zjechał na pierwszy serwis tego dnia powtórzył ten wyczyn jeszcze dwukrotnie i nad drugim Groenholmem wypracował sobie już 41,5 s. zapasu. Trzeci dojechał Hirvonen. Przebudził się drugi z kierowców fabrycznych Citroena, Dani Sordo. Młody Hiszpan po niemrawym piątku zaczął skrupulatnie odrabiać straty do Heninga Solberga i pod koniec dnia to on plasował się na czwartym miejscu.

Na kolejnych odcinkach czołówka podróżowała niezmiennie za wyjątkiem wspomnianych roszad Sordo-Solberg tuż za podium. Groenholmowi udało się odrobić kilka sekund do Loeba, jednak Francuz kontrolował sytuację za swoimi plecami. Sobota zakończyła się prowadzeniem „SuperSeba” z przewagą 36,5 s. Hirvonen tracił już ponad półtorej minuty.

Niedziela rozpoczęła się sensacyjnie. Już na pierwszym odcinku tego etapu z marzeniami o czwartej wygranej z rzędu pożegnał się Loeb. Kierowca Citroena najpierw zmagał się z usterkami w układzie kierowniczym, a kilometr przed metą przy dużej prędkości wypadł z trasy i dachował. Załoga Loeb/Elena z tego wypadku wyszła bez szwanku jednak o kontynuowania jazdy nie było mowy.

„Od startu do tego odcinka nie mogłem złapać rytmu” –mówił Loeb. „Czułem, że jadę nieskutecznie i że muszę zwiększyć tempo. To na chwilę pomogło, ale w połowie oesu, na szybkiej partii, którą przeszacowałem w notatkach, za szybko wyszedłem ze szczytu i zanadto odciążyłem koła. Straciłem przez to właściwy tor na następny prawy zakręt. Jedną stroną auta złapałem pobocze, a próbując wrócić na trasę uderzyłem lewym przednim kołem w duży kamień. W pierwszej chwili chciałem jechać dalej, ale urwane koło podwinęło się pod samochód. Dalsza jazda była niemożliwa, musiałem się zatrzymać. Od początku rajdu znalezienie dobrego tempa przychodziło nam z trudem; ciągle gubiliśmy rytm. Mój błąd zdarzył się w najgorszej chwili, gdy przewaga nad Marcusem Groenholmem pozwalała nam kontrolować sytuację. To przykład, że zwycięstwo nigdy nie przychodzi łatwo i że przez cały czas jedzie się na granicy możliwości.”

Lepszego scenariusza na sześć ostatnich prób nie mogli wywróżyć sobie kierowcy fabrycznego zespołu Forda. Po wypadnięciu Loeba to właśnie Groenholm i Hirvonen okupowali dwie najwyżej punktowane pozycje. Wystarczyło tylko dojechać bez podejmowania zbędnego ryzyka (i bez strefy serwisowej) do nadmorskiego miasteczka Porto Cervo gdzie mieściła się meta rajdu. Honor Citroena obronił Sordo zajmując ostatnie miejsce na podium.

„To wspaniale znów stać na najwyższym stopniu podium! Zespół zasłużył na to zwycięstwo, wszyscy ciężko na nie pracowali” - powiedział Groenholm. „W piątek jechałem szybko, ale miałem pecha. Szczęście się do nas uśmiechnęło, kiedy Seb odpadł z rajdu. Naciskaliśmy go mocno dziś rano. Ten wynik daje nam wiarę w sukces, w perspektywie naszej walki o tytuł. Okazuje się, że Seb nie zawsze jeździ jak maszyna! To nie było łatwe zwycięstwo, biorąc pod uwagę nasze kłopoty w piątek i w sobotę. Nadal mamy dużo do zrobienia, ale dobrze jest być liderem mistrzostw.”

Fordowski duet kierowców wykonał swoje zadanie bezbłędnie i zespół Malcolma Wilsona mógł cieszyć się z wywalczonego podwójnego zwycięstwa w rajdzie. To drugi dublet teamu zainkasowany w tym sezonie. Pierwszy miał miejsce w Rajdzie Norwegii. Dzięki 18 punktom wywalczonym we Włoszech Ford zwiększył przewagę nad Citroenem do 21 oczek. Błąd w Sardynii kosztował Loeba utratę prowadzenia w klasyfikacji kierowców. Nowym liderem został Groenholm, który na swoim koncie zgromadził 55 punktów. Drugi jest Loeb 48, trzeci Hirvonen 44.

Zobacz galerię zdjęć z Rajdu Sardynii 2007

Czytaj także:

Rajd Sardynii: Loeb i Groenholm przed kolejnym starciem 2007-05-15


Podobne wiadomości:

Rajd Sardynii: Loeb i Groenholm przed kolejnym starciem

Rajd Sardynii: Loeb i Groenholm przed...

Aktualności 2007-05-15

Komentuj:

~fotograf-amator 2007-05-23

fajne zdjecie nr 4

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport