mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Rekordowy zlot Citroena 2CV

Rekordowy zlot Citroena 2CV

W Salbris, liczniki odnotowały wczoraj blisko 7.000 samochodów Citroen 2 CV i jego pochodnych, które przybyły z całego świata. Jest to niepodważalny rekord tej imprezy, której
poprzednia edycja zorganizowana dwa lata temu w mieście Most w Republice Czeskiej zgromadziła 3.300 pojazdów.

Rekordowy zlot Citroena 2CV
Nietrudno zgadnąć, że 27 lipca br. (początek obchodów, rocznica zakończenia produkcji 2 CV w 1990 roku) ruch był raczej utrudniony, pod koniec dnia na drogach dojazdowych do 60-hektarowego terenu utworzyły się liczące 80 km korki, w atmosferze radosnej zabawy. Liczące 6 000 mieszkańców miasteczko Salbris zmobilizowało 350 wolontariuszy do obsługi blisko 20.000 uczestników oraz tysięcy zwiedzających oczekiwanych do niedzieli nad brzegiem rzeki Sauldre.

Wśród klasycznych modeli można było spotkać setki 2 CV prześcigających się w oryginalnych pomysłach, jak chociażby Cytrynka przerobiona na stół campingowy na kółkach, model całkowicie obudowany wykładziną dywanową czy też egzemplarz wystylizowany na rzeźbę „koguta 2 CV”! Na spotkanie stawiło się bardzo wielu cudzoziemców z całej Europy, Nowej Zelandii, Ghany, Brazylii czy też Japonii. Tokijczyk Atsumi Terasawa przyjechał z japońskiego archipelagu swoim 2 CV Charleston z 1985 roku, który może pochwalić się przebiegiem wynoszącym 202 832 km.

Podobne wiadomości:

Citroen C-Aircross Concept: zapowiedź nowego crossovera

Citroen C-Aircross Concept: zapowiedź nowego...

Premiery 2017-02-07

Citroen C1 wraca do polskich salonów

Citroen C1 wraca do polskich salonów

Aktualności 2017-01-20

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Volvo XC60 - pierwsze teasery
Volvo XC60 - pierwsze teasery
To będzie jedna z najważniejszych premier tego sezonu. Nie tylko globalnie, ale również pod kątem polskiego rynku. Model XC60 jest najpopularniejszym modelem Volvo, mimo że ma już swoje lata. Dlatego przyszedł czas na kolejną odsłonę, a tymczasem producent podgrzewa atmosferę przed premierą.