mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Renault Kadjar powalczy z Qashqaiem

Renault Kadjar powalczy z Qashqaiem

Renault przymierza się do uzupełnienia swojej gamy crossoverów. Już niebawem na rynku zagości model Kadjar, który rozmiarem zbliży się do koncernowego kuzyna - Nissana Qashqaia.

Renault Kadjar powalczy z Qashqaiem

Renault Kadjar stanie w cenniku Renault powyżej Captura, ale poniżej następcy produkowanego od prawie 7 lat Koleosa. Dlatego można wnioskować, że techniczną bazą dla nowego crossovera będzie właśnie Qashqai.

Nazwa Kadjar to połączenie następujących elementów: KAD odwołuje się do terenowej dzielności quada, a JAR według Renault pochodzi od francuskich słów: agile i jaillir, czyli zwinny i raptownie objawiający się.

Niestety, to na razie wszystkie informacje, jakie francuska marka przygotowała dla nas odnośnie nowego modelu. Ale jednocześnie Renault obiecuje, że do momentu oficjalnego debiutu 2 lutego, będzie podsycało naszą ciekawość zdjęciami i filmami częściowo odkrywającymi tajemnicę Kadjara.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Renault Koleos
Renault Koleos
Cena podstawowa już od: 111 400 PLN brutto
Dostępne nadwozia: kombi-5dr.
Renault Captur
Renault Captur
Cena podstawowa już od: 56 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: suv-5dr.

Podobne wiadomości:

Renault Megane RS - wyciekły pierwsze zdjęcia

Renault Megane RS - wyciekły pierwsze zdjęcia

Aktualności 2017-07-17

Renault Captur po faceliftingu - poznaj polskie ceny

Renault Captur po faceliftingu - poznaj...

Aktualności 2017-05-09

Miejski crossover Renault przeszedł lifting i właśnie wkracza do polskich salonów. Przy tej okazji poznaliśmy oficjalny, polski cennik. Auto będzie dostępne z czterema silnikami w pięciu wersjach wyposażenia.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Nowe BMW X3 - oficjalny debiut
Nowe BMW X3 - oficjalny debiut
Na rynek wchodzi trzecia generacja BMW X3. Popularny SUV z Bawarii otrzymał technologie znane z flagowych modeli tej marki. Producent obiecuje, że nowy model sprawi jeszcze więcej frajdy z jazdy niż poprzednik, a do tego będzie bardziej luksusowy.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech