mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Renault z technologią z Formuły E

Renault z technologią z Formuły E

O tym, że technologia wyścigowa wędruje do samochodów cywilnych wiemy już od dobrych kilku lat. Nowe modele Renault z gamy RS będą czerpać z Formuły E.

Renault z technologią z Formuły E
Podczas rozmowy z dziennikarzami, jeden z ważnych dyrektorów w Renault został zapytany na temat przyszłych modeli z gamy RS w kontekście silników elektrycznych lub technologii hybrydowej. Zdementował od razu pogłoski jakoby model elektryczny z logo Renaultsport miał się pojawić w najbliższym czasie. Nie zdradził jednak, czy w ogóle trwają prace nad takim samochodem. 

Na pewno nowe modele z serii RS będą wyposażone w technologie redukujące emisję CO2, a także poprawiające przyspieszenie. Francuski producent zamierza włożyć im pod maskę silnik elektryczny, który będzie wspomagał jednostkę spalinową. Na razie problemem jest kwestia zasilania takiego silnika energią elektryczną.
 
Dotychczasowe rozwiązania stosowane w cywilnej motoryzacji nie są wystarczające. Dzięki wykorzystaniu technologii z Formuły E być może uda się poprawić zasięgi kilkukrotnie. Dopiero wtedy sensowne będzie montowanie takiej technologii w sportowych autach.

Zobacz koniecznie: Wszystko o Renault
Tematy w artykule: Renault

Podobne wiadomości:

Renault Megane RS - wyciekły pierwsze zdjęcia

Renault Megane RS - wyciekły pierwsze zdjęcia

Aktualności 2017-07-17

Renault Captur po faceliftingu - poznaj polskie ceny

Renault Captur po faceliftingu - poznaj...

Aktualności 2017-05-09

Miejski crossover Renault przeszedł lifting i właśnie wkracza do polskich salonów. Przy tej okazji poznaliśmy oficjalny, polski cennik. Auto będzie dostępne z czterema silnikami w pięciu wersjach wyposażenia.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Toyota Yaris GRMN do kupienia w internecie
Toyota Yaris GRMN do kupienia w internecie
Toyota Yaris GRMN to samochód, który wzbudza dużo emocji. Osoby chętne na japońskiego hot-hatcha muszą się pospieszyć. Do sprzedaży w Europie trafi zaledwie 400 sztuk. Auta będą dostępne w sprzedaży internetowej.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech