mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Restrukturyzacja w Volkswagen Group

Restrukturyzacja w Volkswagen Group

Ptaszki za Odrą ćwierkają, że niemiecki gigant - Volkswagen Group - niebawem przejdzie sporą reformę struktur zarządzania. 12 marek koncernu zostanie przydzielonych do 4 osobnych grup.

Restrukturyzacja w Volkswagen Group
Zmiany, zmiany... po odejściu prezesa Volkswagen Group - Ferdinanda Piecha - zarząd firmy zabrał się za gruntowną restrukturyzację. Efektem jest podzielenie 12 marek spod skrzydeł Volkswagena na 4 grupy.

Pierwszą ma zarządzać były menedżer BMW, Herbert Diess, a składać się ona będzie z Volkswagena, Skody i Seata. Kolejna będzie miała typowo sportowy wizerunek i zgromadzi Audi, Lamborghini oraz Ducati, a główną postacią będzie w niej szef pierwszej z tych marek, Rupert Stadler. Kolejny oddział ma najbardziej luksusowy image - Porsche, Bentley i Bugatti będą zarządzane przez Matthiasa Muellera, który aktualnie stoi na czele właśnie Porsche. Ostatnia grupa to marki aut dostawczych i ciężarowych, czyli VW Commercial, Scania i MAN. Tutaj Volkswagen Group zwerbowało byłego szefa Daimlera do spraw ciężarówek - Andreasa Renchlera.

Powyższe zmiany mają poprawić wydajność wielkiego koncernu (drugiego pod względem produkcji aut na świecie, za Toyotą) i przyspieszyć decyzje oraz reakcje poszczególnych firm na zmiany rynku. Volkswagen Group zatrudnia obecnie 600 000 pracowników i posiada 119 fabryk na całym świecie. System zarządzania tak wielkim przedsiębiorstwem bywał krytykowany za czasów poprzedniego prezesa - wspomnianego Ferdinanda Piecha.

Podobne wiadomości:

Skoda Kodiaq - ponad tysiąc zamówień!

Skoda Kodiaq - ponad tysiąc zamówień!

Aktualności 2017-03-20

Skoda przedstawia limitowaną serię Drive

Skoda przedstawia limitowaną serię Drive

Aktualności 2017-03-20

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
PSA przejmie Opla? Wielkie zamieszanie
PSA przejmie Opla? Wielkie zamieszanie
Kilka dni temu wypłynęła informacja o możliwości przejęcia Opla przez francuski koncern motoryzacyjny PSA. Wywołało to reakcję niemieckich władz, które podkreśliły, że monitorują sprawę, ponieważ Opel zatrudnia większość swoich pracowników w Niemczech.