mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Rewelacyjny asystent jazdy z przyczepą Land Rovera

Rewelacyjny asystent jazdy z przyczepą Land Rovera

Land Rover przedstawił niezwykły system, wspomagający kierowcę podczas jazdy z przyczepą. Działa jak rentgen, a kierujący ma wrażenie jakby przyczepy w ogóle nie było. Ma to drastycznie polepszyć bezpieczeństwo.

Rewelacyjny asystent jazdy z przyczepą Land Rovera

Land Rover nazywa go Transparent Trailer. System eliminuje zjawisko martwej strefy i nakłada na siebie obrazy z kamer, rozmieszczonych dookoła samochodu. Dzięki temu, w tylnym lusterku kierowca ma wrażenie jakby przyczepa była niewidzialna. Dodatkowa kamera umieszczona z tyłu przyczepy rejestruje drogę za pojazdem.

Twórcy systemu twierdzą, że kierowcy wyprzedzając intuicyjnie patrzą w lusterka, gdzie w samochodzie z przyczepą bardzo trudno jest ocenić czy jedzie coś za nami i czy chce nas wyprzedzić. Patrząc w kamerę kierowca dostaje w 100% realny obraz, bez zniekształceń i doskonale wie, co się dzieje z tyłu.

 

Do tego Land Rover oferuje aplikację Cargo Sense, która ułatwia załadunek towaru oraz informuje o jego niepowołanych ruchach podczas jazdy. Nieznana jest cena systemu. Jego oficjalna prezentacja odbędzie się w najbliższy weekend podczas wyścigów konnych Land Rover Burghley Horse Trials. To na razie koncept, ale prawdopodobnie niedługo wejdzie do produkcji.

Zobacz koniecznie: Wszystko o Land Rover
Tematy w artykule: Land Rover przyczepy jazda z przyczepą

Podobne wiadomości:

Land Rover Defender powróci?

Land Rover Defender powróci?

Aktualności 2016-07-15

Range Rover Sport – lifting dodał mu mocy

Range Rover Sport – lifting dodał mu mocy

Samochody luksusowe 2017-10-04

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
6 sprawdzonych patentów na zimę.
6 sprawdzonych patentów na zimę.
Zamarznięte szyby i czapa śniegu na dachu mogą być niebezpieczne dla Ciebie, otoczenia i Twojego portfela. Podpowiadamy, jak szybko odśnieżyć auto, a dzięki temu uniknąć 3 pkt. karnych i 500 zł mandatu, a przy okazji pospać nawet kwadrans dłużej.