mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Robert Kubica komentuje

Robert Kubica komentuje

Specjalny gość finałowej imprezy Renault F1 Tour odpowiada na pytania dotyczące startów w World Series by Renault, możliwości rozwoju polskich wyścigów i swoich medialnych występów.

Robert Kubica komentuje

Marcin Kolisko: Jaka taktyka na koniec sezonu w sytuacji, w której masz 47 punktów przewagi nad drugim w klasyfikacji World Series by Renault, Gommendy'm i 54 nad najgroźniejszym rywalem Powersem?
Robert Kubica: Strategia nie zmienia się od początku sezonu. Trzeba zdobywać jak największe liczby punktów i być na jak najwyższych miejscach w każdym wyścigu, co się udaje bardzo dobrze w tym sezonie. Mieliśmy tylko jeden większy problem, kiedy byłem na drugim miejscu, ale auto się zepsuło oraz w Bilbao, gdzie nie mogliśmy odkręcić koła na "pit-stopie". Poza tym każdy wyścig oprócz Monako kończyliśmy na podium i miejmy nadzieję, że ta passa się utrzyma. Mamy dużą przewagę z jednej strony, a z drugiej trzeba kończyć każdy wyścig i dlatego jest pewien komfort psychiczny, ale ja do końca będę starał się robić to co robię do tej pory.

MK: Czy w obecnej sytuacji bardziej możliwe są ewentualne testy w zespole Renault F1?
RK: Nie sądzę. Testy są nagrodą dla zwycięzcy, ale ubiegłoroczny mistrz poprzedniej Formuły Renault V6 jeszcze nie testował bolidu F1. Także tutaj nie robię sobie nadziei, natomiast sądze, że jeżeli nie Renault to gdzieś uda mi się w tym sezonie po raz pierwszy w życiu pojechać na prawdziwe testy Formuły 1. Jest to naturalna droga. Najpierw chcę usiąść w takim aucie, a dopiero potem będę myślał o ewentualnych startach.

MK: Jakie szanse widzisz na rozwój polskiego ścigania?
RK: Nigdy nie startowałem w Polsce w wyścigach samochodowych i nic na ten temat nie wiem. Istniejąca formuła jest bardziej hobbistyczna, dobrze że powstał w tym roku puchar Golfa, gdzie jest okazja, żeby się ścigać w prawdziwych zawodach. Mam nadzieję, że w końcu coś większego powstanie. Żeby zacząć od początku to trzeba by było zacząć od podstaw, czyli od gokartów. Młodzież w Polsce nie ma szans, żeby zacząć. Brakuje torów i wyścigów, a kiedy są, jest dużo kategorii dla różnego wieku, po 5, 6 zawodników i bez sensu byłby ich start razem.

MK: Jak oceniasz oddźwięk takiej akcji jak Renault F1 Tour?
RK: Sądzę, że to jest bardzo dobra promocja zarówno dla Formuły 1, jak i dla Renault, które lideruje teraz w obydwu klasyfikacjach Formuły 1. Zainteresowanych fanów jest więcej, ten sport rozwija się w Polsce, w telewizji oglądać można wyścigi na żywo. Miejmy nadzieję, że inne firmy wkroczą do akcji i będzie coraz więcej "szumu". Jest to jeden z najbardziej popularnych sportów, przyciągających najwięcej widzów - oprócz oczywiście piłki nożnej. Formuła 1 niestety w Polsce jest na niskim poziomie medialnym, ale to się rozwija.

MK: Jak Ci się komentuje telewizyjne relacje z wyścigów "globalnego show" F1?
RK: Szczerze mówiąc nie za wygodnie. Uważam, że nie jestem do tego stworzony. Robię to z chęcią, ale z dużo większym entuzjazmem ścigam się niż komentuję.

MK: Dziękuję i życzę jak najlepszych startów.


Więcej informacji o Robercie Kubicy:

Mocne punkty Kubicy

Uliczny Sport Kubicy

Kubica znowu na czele

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport