mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Rusza Rage-Race 2010

Rusza Rage-Race 2010

W dniu dzisiejszym z Toru Służewiec w Warszawie wystartuje Rage-Race 2010. Jest to już czwarta edycja tej największej imprezy lifestylowo-motoryzacyjnej w naszym kraju.

Rusza Rage-Race 2010
Pięćdziesiąt dwuosobowych ekip w ekskluzywnych samochodach sportowych wyruszy w liczącą ponad półtora tysiąca kilometrów trasę przez całą Polskę. Po drodze czekać ich będą niepowtarzalne zadania i miłe niespodzianki. Rage-Race po przejechaniu przez kilkadziesiąt miast zakończy się 10 lipca wielką galą w Kołobrzegu.

Idea Rage-Race nawiązuje do pochodzącego z 1981 roku filmu The CannonBall Run, który opowiada o piętnastu postaciach przemierzających Amerykę "czym się da" i "jak się da", aby zdobyć nagrodę pieniężną ufundowaną przez ekscentrycznego milionera.

Szczegółowa trasa Rage-Race oraz zadania tradycyjnie do ostatniej chwili pozostają tajemnicą, aby zgodnie z założeniami być miłą niespodzianką i wyzwaniem dla uczestników.

- W trzech dotychczasowych edycjach Rage-Race mieliśmy przyjemność gościć około 300 uczestników i ponad 100 unikatowych samochodów. Za sobą mamy blisko 5.500 przejechanych kilometrów, dziesiątki zaskakujących, ciekawych i zabawnych zadań na trasie. Również w tym roku bezpośrednio zaangażowanych w przedsięwzięcie jest blisko 500 osób – mówi Maciej Kowalczyk organizator Rage-Race. - Wszędzie tam, gdzie się pojawiamy towarzyszy nam ogromne zainteresowanie widzów i mediów, piękne kobiety, wyśmienita zabawa, niezapomniane przeżycia i wielka przygoda. Każda edycja jest inna, każda ma swoją specyfikę. Zawsze staramy się, aby wszystko było jak najlepiej zorganizowane – dodaje Kowalczyk.

- Uczestnicy Rage-Race to dorośli, dojrzali ludzie. Wbrew temu, co czasem mogłoby się niektórym wydawać w Rage-Race nie startują świeżo upieczeni kierowcy chcący się wyszaleć. Wszyscy podpisują oświadczenie o respektowaniu przepisów ruchu drogowego oraz przede wszystkim o pełnej trzeźwości podczas jazdy. Zdecydowana większość uczestników zna nie tylko wartość swoich samochodów, ale i ich możliwości. Dlatego nie ryzykują życiem swoim, ani innych - uzupełnia drugi z organizatorów Rage-Race Robert Rasiński. - Warto zwrócić uwagę, że Rage-Race, to nie wyścig, a nasi uczestnicy nie ścigają się z czasem. To impreza lifestylowo-motoryzacyjna, raczej „podchody dla zmotoryzowanych” niż rajd. Na każdym kroku przypominamy o przestrzeganiu przepisów, a dla dopełnienia emocji uczestników z największą adrenaliną rokrocznie wynajmujemy tory i lotniska gdzie organizujemy zamknięte i profesjonalnie zabezpieczone próby szybkościowe. Przypominam, że podczas żadnego z trzech dotychczasowych Rage-Race nie doszło do wypadku i mam nadzieję, że tak pozostanie już zawsze – podsumowuje Rasiński.

Wśród uczestników dotychczasowych imprez znaleźli się między innymi Marek Kamiński, Agnieszka Szulim, Krzysztof "Diablo" Włodarczyk, Jerzy Dziewulski, Przemysław Saleta, Tede, Patrycja Kazadi, Michał Koterski, Alan Andersz oraz Patrycja Stępniewska.

Podobne wiadomości:

Głośne superauta znikną z centrum Londynu

Głośne superauta znikną z centrum Londynu

Samochody luksusowe 2015-07-29

Już w tym roku pierwsza Arrinera

Już w tym roku pierwsza Arrinera

Samochody luksusowe 2015-04-22

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport