mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Rusza produkcja Tata Nano

Rusza produkcja Tata Nano

Już w marcu rozpocznie się produkcja najtańszego samochodu świata, jakim ma być indyjski Tata Nano. Niestety, do Europy model ten trafi jednak najwcześniej za dwa-trzy lata i z całą pewnością nie będzie aż tak tani.

Rusza produkcja Tata Nano

O rozpoczęciu produkcji modelu Nano pod koniec marca oficjalnie już poinformował szef indyjskiego koncernu Tata Motors, Ratan Tata. Pierwotnie sprzedaż tego auta miała ruszyć już w ubiegłym roku, ale kłopoty związane m.in. ze znalezieniem odpowiedniego miejsca na fabrykę spowodowały to opóźnienie. Ostatecznie Tata Nano będzie wytwarzana w jednej z istniejących już fabryk koncernu. Według wstępnych planów, roczna sprzedaż na rodzimym rynku ma kształtować się od 500 tys. do miliona auta.

Tata Nano będzie kosztować, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, ok. 2 tys. dolarów (1,6 tys. euro). Cena ta, jak zapowiada Ratan Tata, ma zostać utrzymana przynajmniej w pierwszej fazie produkcji. W sprzedaży znajdą się zarówno wersje z jednostką benzynową, jak i wysokoprężną. Jak na razie koncern nie opublikował dokładnych parametrów technicznych modelu. Wiadomo, że jego wyposażenie do najbogatszych należeć nie będzie. Można zapomnieć nie tylko o takich elementach jak klimatyzacja, czy elektrycznie sterowane lusterka bądź szyby, ale nawet zabraknie np. prawego lusterka czy tylnych zagłówków.

 

Choć Tata Motors jest już obecny na rynku europejskim i zapewne jak najszybciej chciałby tam wprowadzić swój najtańszy na świecie model, to jednak kwestie związane z europejskimi standardami bezpieczeństwa czy emisji zanieczyszczeń spowodują, że europejski debiut nie nastąpi wcześniej niż za dwa lata. Z całą pewnością lista wyposażenia będzie nieco dłuższa niż wersji przeznaczonej na indyjski rynek, co jednak na niej się znajdzie, trudno teraz wyrokować.

Koszty dostosowania auta do wymogów naszego kontynentu sprawią, że o cenie 2 tys. dolarów europejski klient może zapomnieć. Według dzisiejszych zapowiedzi cena na Europę może wynieść ok. 5 tys. euro, co i tak sprawiłoby, że najtańszy samochód świata będzie najtańszym samochodem Europy. A o tym, że plany wejścia z modelem Nano na Stary Kontynent nie są czczą gadaniną, będzie można się przekonać już najprawdopodobniej na wystawie w Genewie, gdzie indyjski koncern planuje wystawić wersję przystosowaną już na europejski rynek.

Zobacz koniecznie: Wszystko o Tata Nano Wszystko o Tata
Tematy w artykule: Tata Tata Nano

Podobne wiadomości:

Wpadka Tata Motors z nazwą modelu

Wpadka Tata Motors z nazwą modelu

Aktualności 2016-02-24

Tata prezentuje model Kite

Tata prezentuje model Kite

Aktualności 2015-11-13

Komentuj:

~Hubert 2009-03-08

Przy cenie 6000zł -ok , mając do wyboru jednak uzywane 10-letnie auto za tą samą sumę-które w porównaniu do tej taczki można nazwać samochodem mocno bym się musiał zastanawiać czy to kupić.

~stach 2009-03-02

maluchy polonezy i golfy ll są o wiele gorsze

~alek 2009-02-28

powinny być w porównywalnej cenie jak rowery

~Grer123 2009-02-27

5 k? to nieporozumienie. Oglądałem Indice w salonie. Przepraszam, ale to jest jedna wielka usterka. Natomiast Nano ma olbrzymie szance na rykach Europy Zachodniej. Hindusów jest tam dużo, a będą sie czuli jak w domu. Dla nas to nie jest

~alonzo 2009-02-27

łał, nie tylko wyposażenie pod wzdlędem bezpieczeństwa i komfortu, oraz normy spalania powinni zmienić przed wejściem do Europy, ale również wygląd nadwozia, bo jeśli nie, to będzie to naohydniejsze auto jeżdżace po drogach europejskich

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport