mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Saab wrócił

Saab wrócił

Chciałoby się rzec - znowu. Saab wszczął na nowo produkcję po dwóch miesiącach zastoju, tj. od 6 kwietnia, kiedy to dostawcy Saaba przestali dostarczać mu części z powodu niezapłaconych faktur.

Saab wrócił
Saab mógł wszcząć na nowo produkcję dzięki 30 milionom euro, które dostał z góry od chińskiego dystrybutora aut Pang Da Automobile, z którym podpisał umowę o możliwość sprzedawania chińskich aut w sieci dealerskiej Saaba. Pang Qinqhua, szef chińskiej firmy, był niedawno gościem Victora Mullera, dyrektora Saab Automobile, w fabryce w Trollhattan, gdzie na własne oczy zobaczył jak pierwszy samochód zjeżdża z linii montażowej. Tego dnia wyprodukowanych zostało około 100 samochodów, jednak Saab planuje podnieść dzienną produkcję w najbliższych tygodniach.

- To znakomity dzień dla naszej firmy. W ostatnich tygodniach przeszliśmy ciężką drogę, jednak Saab powrócił do pełni sił. Chciałbym z całego serca podziękować naszym dostawcom, którzy w tych trudnych chwilach byli z nami i nie zostawili nas nawet na sekundę, oraz wiernym pracownikom, którzy ani myśleli odchodzić z firmy - powiedział Victor Muller.

Podobne wiadomości:

Saab powraca - kolejna odsłona telenoweli

Saab powraca - kolejna odsłona telenoweli

Aktualności 2016-12-02

VW Golf - produkcja znów zostanie wstrzymana

VW Golf - produkcja znów zostanie wstrzymana

Aktualności 2016-08-22

Komentuj:

kiier 2011-05-31

Pytanie tylko, czy będzie im się to opłacało, i czy rzeczywiście będzie zbyt na pojazdy nieco droższe, lecz jednak inne od wszystkich. W chwili obecnej wszystko się 'globalizuje' - i pewien rozdział w historii motoryzacji został być może bezpowrotnie zamknięty.

aaa 2011-05-30

Zastanawiam się czy Saab kiedyś wróci do .... Saaba? Czy będą jeszcze konstrukcje które rzeczywiście będą saabem, a nie jak dziś w przypadku nowego modelu 95 oplem insignią? Miło by było, bo prawdziwe saaby nie miały sobie nic do zarzucenia. Nie żeby taka insignia była zła, ale jak ktoś chce insignie to kupuje opla, a nie saaba. Trzymam kciuki że im się uda. Że po prawie dwóch dekadach znów zobaczymy prawdziwe silniki zaprojektowane przez saaba, a nie konstrukcje GM czy fiata. No i że następny 93 nie będzie klonem astry tylko czymś więcej czym saab kiedyś był .I obawiam się ,że (choć narażę się fanom tej marki) bez napędu na cztery koła się nie obędzie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport