mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Seat: Leon będzie miał "przypominacze"

Seat: Leon będzie miał "przypominacze"

Ze względu na pojawiające się spekulacje odnośnie zrezygnowania z montowania czujników przypominających o zapięciu pasów w modelu Seat Leon, hiszpański producent postanowił zabrać głos w sprawie. Seat jednoznacznie zdementował pogłoski.

Seat: Leon będzie miał
”Produkowany w hiszpańskiej fabryce Martorell Seat Leon będzie nadal wyposażany w czujniki przypominające o zapięciu pasów. Od momentu wprowadzenia nowej generacji modelu do produkcji z taśm montażowych jak dotąd nie zjechał i nie zjedzie żaden egzemplarz bez niniejszego seryjnie montowanego elementu” – tak brzmi oficjalny komunikat wydany przez zarząd główny marki Seat.

Przypomnijmy, że spekulacje o wycofaniu „przypominaczy” w modelu Leon pojawiły się przy okazji przeprowadzania testów zderzeniowych nowych generacji Forda S-MAX i Opla Corsa przez międzynarodową organizację Euro NCAP (czytaj więcej o tym temacie). Seat Leon w listopadzie 2005 roku w testach zderzeniowych otrzymał notę czterech gwiazdek za ochronę pasażerów.

Zobacz testy zderzeniowe Euro NCAP modelu Seat Leon

Dowiedz się więcej o modelu Seat Leon

Czytaj także:

240 KM Leona Cupra 2006-07-18

Leon FR już w sprzedaży 2006-07-17

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Seat Leon
Seat Leon
Cena podstawowa już od: 59 300 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. kombi-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Seat Leon Wszystko o Seat
Tematy w artykule: Seat Seat Leon

Podobne wiadomości:

Leon FR już w sprzedaży

Leon FR już w sprzedaży

Premiery 2006-07-17

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport