mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Seat szykuje pierwszego w historii SUVa

Seat szykuje pierwszego w historii SUVa

Hiszpański producent, należący do koncernu Volkswagena szykuje nowy model, który na rynku będzie celował w segment Kii Sportage i Nissana Qashqai'a. Bazą dla tego modelu ma być nowy Leon.

Seat szykuje pierwszego w historii SUVa
Szykowany SUV oparty zostanie o platformę MQB Volkswagena. Auto silniki podzieli z Leonem, co oznacza, że pod maskę trafią jednostki czterocylindrowe z hiszpańskiego kompaktu.

SUV w umysłach ludzi z Seata jest już od dłuższego czasu. Pierwsza zapowiedź pojawiła się wraz z debiutem koncepcyjnego modelu IBX w 2011 roku. Serwis Auto Express miał okazję zobaczyć ostatnią wersję tego projektu nazwaną Tribu. Seat zaznaczył jednak, że jeśli auto trafi na rynek to na pewno nie skorzysta z nazwy konceptu.



Nadchodzący SUV marki Seat otrzyma oczywiście stylistykę zbliżoną do tej z Leona. A zatem zobaczymy charakterystyczną linię świateł wspartych technologią LED.



Projekt trafił do Volkswagena i źródła z Hiszpanii mówią, że macierzysty koncern może dać zielone światło na ten model już w przyszłym tygodniu. Jeśli wszystko pójdzie sprawnie, samochód na rynku pojawi się w 2016 roku.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Kia Sportage
Kia Sportage
Cena podstawowa już od: 75 990 PLN brutto
Dostępne nadwozia: suv-5dr.
Seat Leon
Seat Leon
Cena podstawowa już od: 59 300 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. kombi-5dr.
Nissan Qashqai
Nissan Qashqai
Cena podstawowa już od: 76 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: suv-5dr.

Podobne wiadomości:

Kia Stinger - najszybszy model w historii

Kia Stinger - najszybszy model w historii

Premiery 2017-01-10

Kia Optima Plug-in Hybrid - polskie ceny

Kia Optima Plug-in Hybrid - polskie ceny

Aktualności 2016-11-25

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
MON zainwestuje w polskie drogi
MON zainwestuje w polskie drogi
Ministerstwo Obrony Narodowej zainwestuje w remonty i budowę dróg ważnych dla obronności kraju. Powstaje lista na którą mogą trafić nie tylko drogi szybkiego ruchu, ale nawet te lokalne i wewnętrzne.