mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Sebastien ?IV? Loeb

Sebastien ?IV? Loeb

Obronił się. Rajd Walii miał ukończyć na minimum piątym miejscu. Dojechał jako trzeci. Sebastien Loeb (Citroen C4 WRC) choć w ostatniej eliminacji sezonu WRC musiał uznać wyższość Mikko Hirvonena i Marcusa Groenholma (obaj Ford Focus WRC), to właśnie 33-letni Francuz może cieszyć się ze zdobycia czwartego z rzędu tytułu rajdowego mistrza świata.

Sebastien ?IV? Loeb
Sytuacja w klasyfikacji przed Rajdem Walii była jasna dla obu pretendentów do tytułu, Loeba i Groenholma. Francuz, który prowadzenie objął po przedostatniej eliminacji sezonu – Rajdem Irlandii korzystając z pecha rywala, prowadził w tabeli sześcioma punktami. W Walii musiał dojechać na minimum piątym miejscu. Groenholm z kolei nie miał innego wyjścia jak tylko atakować i czekać na potknięcie Francuza. Tak się jednak nie stało. „SuperSeb” finiszował na trzecim miejscu i w swoim rajdowym dorobku może pochwalić się już czterema tytułami mistrzowskimi. Do sukcesów z lat 2004,2005 i 2006 dołączy puchar za sezon 2007.

„Fantastycznie, że to się udało! Ten tytuł był najtrudniejszy do zdobycia. Bez wątpliwości i bez porównania! – powiedział na mecie Loeb. „Ma dla nas szczególne znaczenie, bo jest efektem niezwykle intensywnej walki z Marcusem Grönholmem, toczonej na wszystkich oesach świata. Wiem, że Marcus odchodzi i że bardzo zależało mu na tym ostatnim triumfie. Z jednej strony żałuje, że tego nie dokonał, ale z drugiej szaleje z radości, że to ja zostałem mistrzem i że mogę podarować to zwycięstwo Guy Frequelinowi na pożegnanie, po jego ostatnim rajdzie w roli szefa Citroen Sport.”

Marcus Groenholm dla którego był to ostatni pełny sezon startów w WRC mimo szybkiej jazdy zdołał wywalczyć tylko drugie miejsce i taką też pozycją zakończy sezon w klasyfikacji generalnej.

Pierwsze skrzypce na zdradliwych szutrowych odcinkach królestwa Wielkiej Brytanii grał natomiast drugi z etatowych kierowców Forda, Mikko Hirvonen. Młody Fin objął prowadzenie w rajdzie już pierwszego dnia i konsekwentnie dowiózł zwycięstwo do mety. Doskonałą formą już po raz kolejny w tym sezonie błysnął inny z utalentowanych Finów młodego pokolenia, Jari-Matti Latvala (Ford Focus WRC), który podczas sobotniego etapu rozstrzygnął na swoją korzyść sześć z siedmiu rozegranych tego dnia odcinków specjalnych. Niestety błędy z pierwszego dnia mimo tej znakomitej jazdy dały Latvali zaledwie 10. miejsce.

Czwarty na mecie w Cardiff zameldował się Petter Solberg (Subaru Impreza WRC). Norweg stracił do zwycięzcy jednak blisko 3 minuty. Piąty był Dani Sordo (Citroen C4 WRC). Bardzo dobry rezultat zanotował syn szefa fabrycznego zespołu Forda Malcolma Wilsona, Matthew. Młodziutki Brytyjczyk był szósty wyprzedzając takich doświadczonych kierowców jak Chris Atkinson (Subaru Impreza WRC) i Manfred Stohl (Citroen Xsara WRC).

Z polskiego trio kierowców startujących w tym roku w Rajdzie Walii dojechał tylko jeden. Michał Kościuszko na Fiacie Punto S2000 zajął 24. miejsce. Drugiego dnia odpadli Leszek Kuzaj i Michał Sołowow. W Subaru Imprezie „Kuziego” doszło do pożaru, zaś w Punto S2000 Sołowowa awarii uległ silnik.
Tematy w artykule: WRC Marcus Groenholm Sebastien Loeb

Podobne wiadomości:

Citroen C3 WRC - podobny do drogowej wersji

Citroen C3 WRC - podobny do drogowej wersji

Aktualności 2016-04-19

Zmiany w regulaminie WRC na 2017 rok

Zmiany w regulaminie WRC na 2017 rok

Aktualności 2015-07-13

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Rząd zajął się likwidacją luki prawnej, która umożliwiała uniknięcie konsekwencji w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Wystarczy, że kierowca oznajmił, że nie ma przy sobie dokumentu, a policja nie mogła go zatrzymać.