mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Słowacka Kia Sportage

Słowacka Kia Sportage

W pierwszym tygodniu czerwca w słowackiej fabryce Kia w miejscowości Żilina ruszyła produkcja odświeżonego modelu Sportage. Do końca tego roku zakłady koreańskiej firmy opuści 40 tys. egzemplarzy tego SUV-a.

Słowacka Kia Sportage

Sprzedaż na europejskim rynku rozpocznie się wraz z pierwszymi dniami lipca. Egzemplarze z Żiliny trafią wyłącznie do kierowców z zachodniej oraz środkowej Europy. Władze firmy nie przewidują dalszego zwiększenia produkcji i przeznaczenie aut na eksport. Na rynki wschodniej Europy, w tym do Rosji, trafiać będą auta wytwarzane w Korei.

Zmiany w modelu Sportage obejmą przede wszystkim przednią część auta. Nowe będą m.in. światła, grill oraz lusterka. Bez zmian pozostaną dostępne wersje silnikowe oraz wymiary auta.

Odświeżenie modelu Sportage ma zwiększyć zainteresowanie tym SUV-em. W 2005 roku sprzedano w Europie 36.407 egzemplarzy tego modelu, czyli o 11,5% mniej niż w 2004 r. Tegoroczna sprzedaż, do kwietnia, jest niższa o kolejne 10% (11.249 sztuk) do analogicznego okresu 2005 r.

Sportage będzie drugim, obok modelu cee'd, autem, jaki Kia będzie wytwarzać na Słowacji. Do końca tego roku z taśm montażowych fabryki zjedzie 110 tys. egzemplarzy kompaktowej Kii.

Zobacz więcej o modelu Kia Sportage

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Kia Sportage
Kia Sportage
Cena podstawowa już od: 75 990 PLN brutto
Dostępne nadwozia: suv-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Kia Sportage Wszystko o Kia
Tematy w artykule: Kia Kia Sportage

Podobne wiadomości:

Kia Optima Plug-in Hybrid - polskie ceny

Kia Optima Plug-in Hybrid - polskie ceny

Aktualności 2016-11-25

Kia Soul po liftingu

Kia Soul po liftingu

Aktualności 2016-08-24

Komentuj:

~kecaj 2008-08-02

Może i KIŁA ta KIA. A czym mu możemy się pochwalić???

~Bat 2007-06-30

Dają 7 lat gwarancji na ceeda, bo jak dali 5 lat na Opirusa, to i tak nikt nie kupił., heh :D :D Trudno znaleść jeleni LOL Jak ceed nie będzie się sprzedawał to na kolejny model dadzą 12 lat gwarancji i drugie auto w prezencie (na części)

~Adam 2007-06-30

KIA robi coraz lepsze auta, a wy patrzycie na nią z zazdrości, stąd wasze nieposzlakowane opinie. KIA niedługo będzie największym producentem. Przecież np. Sorento jest tak duże jak Audi Q7, a w środku dużo lepsze. Komfort rodem z Korei. Do tego pełen luksus i cała nowoczesna elektryka. Nie ma nic lepszego niż KIA czy Hyundai. Zobaczcie na nowe Dacie robione z Renault, to już są zupełnie inne samochody. A rosyjska LADA też bardzo się poprawiła. Wiec nie krytykujcie KII bo niedługo bendziecie marzyć o takich samochodach. Inny przykład ssang-yong - klasa sama dla siebie. Ceed w testach niemiieckich wygrał z Audi A3, Mercedes A klasy i Fordem Focusem. A takie toczydła jak Octavia czy Leon Ceed po prostu miażdży. Korea rządzi !

~Ag 2007-06-23

Nie chciałbym koreańskiego auta za darmo :), nawet z 20-letnią gwarancją!. Odpowiedź jest prosta: konkurencyjne auta są droższe tylko o 5-10 tys. zł (tj. 10-20 % auta !), a przecież europejskie czy japońskie modele to inna jakość, wygląd, bezpieczeństwo, technika, dopracowanie szczegółów, renoma, tradycje, itd. Te samochody dzieli przepaść. Koreańczycy byćmoże za kilkadziesiąt lat dogonią Japonie, ale ja na razie nie skuszę się na Kie, Hyundaia czy Chevroleta.

~MAT 2007-06-23

Kiła sportage to największe dno na rynku, tak samo Tucson (rdzewiejące badziewie). Tucson i Sportage to najbardziej awaryjne wozy dostępne w Europie. Nie ma szans z Nissanem Qashqai (nie wiem jak sie to pisze) czy Suzuki Grand Vitarą czy Toyotą Rav4, a japończyki są tylko o 10-20 tys. zł drosze i o niebo lepsze ! Kie dzieli przepaść w stosunku do japońskich aut.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport