mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Solidarność: przemysł potrzebuje wsparcia rządu

Solidarność: przemysł potrzebuje wsparcia rządu

Branża metalowa to nie tylko huty i fabryki motoryzacyjne. To także dziesiątki mniejszych przedsiębiorstw produkujących maszyny i podzespoły dla innych zakładów przemysłowych. Firmy te zatrudniają tysiące osób. W grudniu w zakładach zrzeszonych w Regionalnej Sekcji Metalowców NSZZ Solidarność zostaną przeprowadzone referenda, w których pracownicy zdecydują o tym, czy wezmą udział w generalnym strajku solidarnościowym w regionie.

Solidarność: przemysł potrzebuje wsparcia rządu
- Nasza sekcja skupia bardzo różne zakłady, od firm wytwarzających łożyska czy butle gazowe, do przedsiębiorstw produkujących obrabiarki, kombajny dla górnictwa czy tramwaje. Jednak postulaty wysunięte przez Międzyzakładowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy w mniejszym lub większym stopniu dotyczą nas wszystkich. Brak wsparcia rządu dla przemysłu czy zagrożenia wynikające z unijnego pakietu klimatyczno-energetycznego, to problemy, którymi powinien interesować się każdy zakład - mówi Zbigniew Michałkiewicz, przewodniczący Solidarności w sosnowieckim Timken Polska i szef RSM.

Jak podkreśla przewodniczący, spadki produkcji od dawna obserwowane w hutnictwie czy motoryzacji zaczyna odczuwać coraz więcej innych zakładów z branż przemysłu metalowego. - Dzisiaj produkujemy ok. jedną czwartą łożysk mniej niż przed tzw. pierwszą falą kryzysu. Ten poziom produkcji powinien gwarantować płynność finansową i mamy nadzieję, że pozwoli przeczekać gorsze czasy, ale kiedy w wyniku wejścia w życie pakietu klimatyczno-energetycznego podrożeje energia, a rząd nie wdroży instrumentów osłonowych dla przemysłu, to nasz zakład może wpaść w poważne tarapaty - podkreśla Michałkiewicz.

- Sytuacja naszego zakładu jest stabilna. Pensje są wypłacane na czas, dostajemy podwyżki, nie możemy narzekać na warunki pracy. Jednak rosnące ceny energii to dla nas bardzo poważne zagrożenie. Jakie mogą być skutki takiej sytuacji, pokazuje chociażby przykład spółki Esab, gdzie pracodawca przeniósł produkcję do innego kraju właśnie z powodu drogiej energii - mówi Lucyna Mikołajczyk, przewodnicząca Solidarności w Sandvik Polska, firmie produkującej płytki wieloostrzowe do narzędzi skrawających.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport