mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Sonik liderem klasyfikacji quadów!

Sonik liderem klasyfikacji quadów!

Wczorajszy dzień Poland National Team  zaliczy na pewno do udanych. Nasz kapitan Reprezentacji Polski w Rajdach Terenowych, Rafał Sonik prowadzi w kategorii quadów.

Sonik liderem klasyfikacji quadów!
W poniedziałek nikt nie miał łatwo. Swoje dorzuciła pogoda, która zmieniając aurę spowodowała, że organizatorzy zmienili długość odcinków specjalnych. Motocykliści i quadowcy pokonali tylko 243 km z zaplanowanych 373, a dla startujących samochodami etap został skrócony do 222 km.

Najlepiej z Polaków spisał się Rafał Sonik, który wygrał etap z czasem 4:58.00, mimo że jak sam na mecie opowiadał kilka razy zgubił się na trasie. To nie był jednak jedyny problem, gdyż w quadzie Sonika awarii uległa pompa paliwa, która przekazuje paliwo pomiędzy zbiornikami. Na metę Polak wjechał na kropelkach paliwa. Wypadek na trasie zmusił Marcosa Patronelli'ego do wycofania się z walki o zwycięstwo i tym samym odpadł największy rywal Sonika.

Klasyfikacja Quadów po 3 etapie:

1. Rafał Sonik (POL) 12:23.45
2. Ignacio Casale (CHL) + 6.10
3. Sebastian Husseini (NED) + 7.19

Drugą pozytywną informacją jest mistrzowska jazda Krzysztofa Hołowczyca. "Hołek" na mecie trzeciego etapu zameldował się za Hiszpanem Nani Romą, tracąc do niego 1.07 sekund. Druga pozycja we wczorajszym 3. etapie pozwoliła awansować załodze Hołowczyc/Żilcow na 8. pozycję.

„Po wczorajszym niepowodzeniu chcieliśmy z Konstantinem pojechać czysto i szybko. W żadnym razie nie chcieliśmy odrabiać strat za wszelką cenę. Taka taktyka doskonale się sprawdziła i chyba stąd tak dobry wynik. Zaliczyliśmy bardzo czysty przejazd, nie złapaliśmy żadnego kapcia, a nasze Mini spisywało się świetnie. Wyprzedziliśmy na trasie chyba 5 aut i muszę oddać swoim rywalom, że bardzo ładnie zwalniali i przepuszczali nas. Zarówno Wewers, Dąbrowski, Varela i Chabot w zasadzie się zatrzymali, tylko Alvarez przez dłuższy czas nie chciał nas przepuścić. Jadąc z trzynastej pozycji mieliśmy dziś bardzo ułatwioną nawigację, bo ślady były dobrze widoczne. Jakby pozostałe etapy poszły nam tak sprawnie, to byłby dobry wynik, ale to jest Dakar – wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie", powiedział na mecie Krzysztof Hołowczyc.
fot. holek.pl
3. etap był udany również dla debiutanta w stawce, Martina Kaczmarskiego. Wrocławianin wraz z Portugalczykiem, Filipe Palmeiro na metę dotarł na 12 miejscu i w klasyfikacji generalnej przesunął się na 16 pozycję. W pierwszej dwudziestce na metę dotarli debiutujący w klasie samochodów Marek Dąbrowski i Jacek Czachor (22), a trzy lokaty za nimi metę osiągnęła załoga Adam Małysz i Rafał Marton. 30 pozycję na mecie zajęli Piotr Beaupre wraz Z pilotem Jackiem Lisickim.

Klasyfikacja samochodów po 3 etapie:

1. Nani Roma (ESP) 09:20.13
2. Orlando Terranova (ARG) + 9.06
3. Nasser Al-Attiyah (QAT) + 10.00

8. Krzysztof Hołowczyc (POL) + 33.56
13. Marek Dąbrowski (POL) +53.32
16. Martin Kaczmarski (POL) + 1:08.28
20. Adam Małysz (POL) + 1:34.59
40. Piotr Beaupre (POL) + 3:34.51

Udany start zaliczył również nasz jedynak w klasie motocyklistów. Kuba Przygoński docierając  na 9. miejscu na metę zajmuje również 9. lokatę w klasyfikacji generalnej.

Klasyfikacja generalna motocyklistów po:
1. Joan Barreda Bort (ESP) 9:56.44
2. Cyril Despres (FRA) + 13.04
3. Marc Coma (ESP) + 13.56

9. Kuba Przygoński +37’54”

Trzeci etap rozpoczyna zmagania w maratońskiej części rajdu. Co to oznacza dla zawodników? Kierowcy nie mogli w ogóle korzystać z pomocy mechaników. Pojazdy zamknięto w parku maszyn i jakiekolwiek pierwsze naprawy będzie można zrobić dopiero dziś na mecie w Chilecito.

Podobne wiadomości:

Adam Małysz ambasadorem marki Mini

Adam Małysz ambasadorem marki Mini

Aktualności 2015-06-24

Adam Małysz w lepszej rajdówce!

Adam Małysz w lepszej rajdówce!

Aktualności 2015-03-16

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Rząd zajął się likwidacją luki prawnej, która umożliwiała uniknięcie konsekwencji w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Wystarczy, że kierowca oznajmił, że nie ma przy sobie dokumentu, a policja nie mogła go zatrzymać.