mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Sprytny Australijczyk się pokajał

Sprytny Australijczyk się pokajał

Dziesięć dni temu był niemal gotowy odejść z zespołu, teraz posypuje głowę popiołem. Mark Webber szybko  wyraził skruchę z powodu opinii o faworyzowaniu w Red Bullu Sebastiana Vettela, ale tak naprawdę swój cel osiągnął - czytamy w Przeglądzie Sportowym.

Sprytny Australijczyk się pokajał
W tym sporcie o mistrzostwo świata walczy się bowiem nie tylko na torze. Przypomnijmy, że przed kwalifikacjami do Grand Prix Wielkiej Brytanii zespół Red Bulla zdjął z bolidu Webbera jedyny sprawny egzemplarz nowego, lepszego skrzydła, aby oddać je Vettelowi. Australijczyk, choć podobno ze starym skrzydłem jeździło mu się lepiej, postanowił wykorzystać sytuację, aby pokazać światu, że w teamie faworyzuje się Niemca. Mark Webber dopiął swego, a teraz - po kolejnych rozmowach z szefami ekipy - pragnie zakończyć sprawę.

- Szczerze przyznam, że zbyt wiele informacji wysłałem w świat. Wolałbym, aby nie wydostały się na zewnątrz, ale niestety tak się stało - powiedział Australijczyk gazecie Daily Mail. - Wyciągam serce na dłoni i staram się być szczery. Nie chcę żadnego faworyzowania, tylko uczciwą umowę. Musisz mieć pewność, że nie idziesz pod wiatr - dodał Mark Webber.

Więcej w Przeglądzie Sportowym>>>
Tematy w artykule: F1 Mark Webber Red Bull Racing F1

Podobne wiadomości:

Maria Teresa de Filippis - nie żyje pierwsza kobieta w F1

Maria Teresa de Filippis - nie żyje pierwsza...

Aktualności 2016-01-13

Tych ludzi w roku 2015 straciła motoryzacja

Tych ludzi w roku 2015 straciła motoryzacja

Aktualności 2015-10-31

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Dartz Prombron Black Aligator – tuning po łotewsku
Dartz Prombron Black Aligator – tuning po łotewsku
Podobno dobrego gustu nie można kupić nawet za największe pieniądze. Jednak całkiem spora suma pieniędzy pozwoli nam kupić coś totalnie bezgustownego. Oto najnowszy samochód od Dartz, który jest potwierdzeniem.