mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Ssangyong Tivoli zadebiutował w Korei

Ssangyong Tivoli zadebiutował w Korei

Podczas gdy oczy motoryzacyjnego świata są skupione na Detroit i targi NAIAS, marka Ssangyong zaprezentowała oficjalnie swój najnowszy model o nazwie Tivoli w Seulu.

Ssangyong Tivoli zadebiutował w Korei

Zdjęcia nowego Tivoli zostały opublikowane już w grudniu, ale dopiero teraz zostały ujawnione wszystkie wątpliwości na temat nowego przedstawiciela segmentu SUV.

Ssangyong należący obecnie do koncernu Mahindra stworzył zupełnie nowy model bazujący na płycie podłogowej X100. Stylistyka samochodu nawiązuje do konceptów XIV Air oraz XIV Adventure zaprezentowanych podczas targów w Paryżu.



Pamiętamy jeszcze czasy, gdy stylistykę aut tej marki mogliśmy nazwać co najmniej dyskusyjną. Teraz jest to całkiem nowa jakość. Podobne wrażenia dotyczą wnętrza samochodu, które ma być wyposażone w siedem poduszek powietrznych, dwustrefową klimatyzację, kamerę cofania, system multimedialny z łącznością Bluetooth.

Pod maską Tivoli znajdzie się jednostka e-XGi o pojemności 1,6 litra. Silnik rozwija moc 126 KM oraz 157 Nm momentu obrotowego. Z jednostką jest sprzężona automatyczna skrzynia biegów lub skrzynia manualna. Obie wyposażone w sześć biegów. Producent podaje, że średnie zużycie w tym modelu wynosić będzie 8,1-8,3 l/100 km.

Południowokoreański producent ma w planach sprzedaż 100 tys. egzemplarzy tego modelu rocznie. Sprzedaż w Korei właśnie rusza. Niebawem auto trafi do Europy, a następnie do Chin i Ameryki Południowej.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

SsangYong Tivoli
SsangYong Tivoli
Cena podstawowa już od: 56 990 PLN brutto
Dostępne nadwozia: suv-5dr.

Podobne wiadomości:

Ssangyong Korando Sport zmienia nazwę

Ssangyong Korando Sport zmienia nazwę

Aktualności 2016-10-14

SsangYong LIV-2 SUV - zapowiedź nowego luksusowego SUV-a

SsangYong LIV-2 SUV - zapowiedź nowego...

Premiery 2016-09-29

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Rząd zajął się likwidacją luki prawnej, która umożliwiała uniknięcie konsekwencji w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Wystarczy, że kierowca oznajmił, że nie ma przy sobie dokumentu, a policja nie mogła go zatrzymać.