mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Szef włoskiego koncernu chętny na współpracę

Szef włoskiego koncernu chętny na współpracę

Prezes koncernu z Turynu jest otwarty na współpracę z innymi markami. Zapewnia jednak, że nie zamierza sprzedawać Alfy Romeo.

Szef włoskiego koncernu chętny na współpracę
"Zaangażowaliśmy się w Alfę Romeo", powiedział w poniedziałek Sergio Marchione na konferencji podsumowującej drugi kwartał br. roku. Włosi inwestują prawie 5 miliardów euro by polepszyć sytuację Alfy Romeo na rynku. Dzięki temu pojawią się samochody z napędem przekazywanym na tył i 4x4.

W 2010 roku prezes koncernu Volkswagena - Ferdinand Piech złożył ofertę kupna Alfy Romeo. Włoska marka jest w rekach Fiata nieprzerwanie od 1986 roku. Marchionne nadal pozostaje przy stanowisku, że Alfa Romeo nie jest na sprzedaż. Obecne inwestycje Fiata w Alfę mają sprawić, że ta włoska marka będzie sprzedawać rocznie 400 tys. samochodów (do 2018 roku).

Sergio Marchionne zdementował plotki o połączeniu jego koncernu z PSA lub  Volkswagenem. "Nie mamy nic do powiedzenia. Ogłosimy to w momencie gdy będzie nam to potrzebne." Szef Fiata zaznaczył jednak, że jest otwarty na nowe propozycje współpracy. Kilka dni temu Fiat ogłosił współpracę z Renault w sprawie następcy modelu Scudo.

Podobne wiadomości:

Fiat Tipo – nowy lider sprzedaży w Polsce

Fiat Tipo – nowy lider sprzedaży w Polsce

Aktualności 2017-06-10

Test porównawczy: Porsche Cayman S i Alfa...

auto motor i sport 0000-00-00

Alfa stworzyła sportowe auto, w którym nie ma ani jednej zbędnej rzeczy – dlatego 4C podnieca bardziej niż cała produkcja niektórych marek. Porównaliśmy Alfę 4C z Porsche Caymanem S, słynącym z dynamicznych umiejętności.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
6 sprawdzonych patentów na zimę.
6 sprawdzonych patentów na zimę.
Zamarznięte szyby i czapa śniegu na dachu mogą być niebezpieczne dla Ciebie, otoczenia i Twojego portfela. Podpowiadamy, jak szybko odśnieżyć auto, a dzięki temu uniknąć 3 pkt. karnych i 500 zł mandatu, a przy okazji pospać nawet kwadrans dłużej.
Citroen C3 Aircross Citroen C3 Aircross