mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Szok "made by BMW"...

Szok "made by BMW"...

...może nosić nazwę Z9. Oficjalnie istnieje na razie jedynie jako seria szkicy i zapewne setka pomysłów w głowach stylistów i na ekranach ich komputerów.

Szok

Konkurować z takim autem mogłoby niewiele innych modeli. Może Merc SLR, może Lambo Diablo, może Koenningsen albo jakiś inny krótkoseryjny bolid drogowy. Najodważniejsza wizja zakłada napęd 700 koni pochodzący z widlastego 10-cylindrowca przeszczepionego właśnie z bolidu BMW-Williams, co nie pozwala na powstanie złudzeneń co do rewiru tego potwora.

Według nieoficjalnych informacji serwisu AutoCar, bossowie BMW już przekazali projekt do dalszych prac stylistycznych. Oczywiście wersja produkcyjna miałaby pod maską słabszą - choć nie słabą - jednostkę napędową. Zastosowano by za pewne 500-konny silnik V10 z M5, który wraz z nadwoziem zamontowany byłby na aluminiowej bazie z Z8.

Szkice przedstawiają auto z boku, z podniesionymi drzwiami i wysuwającym się dachem oraz ten sam model z zamkniętym hard-topem. Spośród tych trzech, ten ostatni najbardziej wydaje się przypominać linię obecnych modeli. Zobaczymy, która koncepcja wizerunku ostatecznie wygra i jak będą wyglądały zapowiadane modele M6 i M6 CSL.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
MUSI BYĆ COOL
MUSI BYĆ COOL
Ten nowoczesny samochód miejski, dzięki nadmuchanej karoserii, nietypowym reflektorom, innowacyjnym panelom Airbump i dziesiątkom dostępnych wersji kolorystycznych sprawił, że kierowca wreszcie może wyrazić swoją osobowość.