mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Szwedzi stawiają na "zielone" paliwa

Szwedzi stawiają na "zielone" paliwa

Sprzedaż samochodów napędzanych technologią flexi-fuel oraz innymi ekologicznymi paliwami wzrośnie parokrotnie w przeciągu następnych paru lat. Analitycy przemysłu motoryzacyjnego twierdzą, że na przełomie 2010-2012 roku będzie to przyrost czterokrotny.

Szwedzi stawiają na

Wychodzi na to, że na rynku szwedzkim może się pojawić aż 150 tysięcy egzemplarzy takich samochodów, co wskazuje na 40 tysięczny wzrost od wartości przewidzianych na 2006 rok. Będzie to połowa szwedzkiego rynku motoryzacyjnego, który wzrośnie najprawdopodobniej do poziomu 300 tysięcy jednostek w 2010 roku, a nie 285 tysięcy jak przewidziano w zeszłym roku.

Mattias Goldmann, przedstawiciel prasowy Szwedzkiego Stowarzyszenia "Zielonych" Kierowców poinformował, że rząd Szwecji zamierza wprowadzić dodatkowe środki, które umożliwią efektywny wzrost sprzedaży ekologicznych samochodów, będących już de facto dotowanych z rządowych funduszy. Dodaje po tym, że nie wie jeszcze, jaka dokładnie będzie to zapomoga. Póki co, Szwedzi i tak są już liderami na europejskim rynku bio-paliw.

W Szwecji nie trzeba płacić za parkowanie oraz wnosić opłaty środowiskowej, jeżeli jeździmy samochodem napędzanym paliwem flexi-fuel, bio-gazem, bądź też silnikiem hybrydowym. Dodatkowo małe samochody emitujące CO2 na poziomie mniejszym niż 120 gram na kilometr są również zwolnione z tego typu opłat. W wypadku używania takiego samochodu do pracy, Szwedzi będą mogli otrzymywać specjalne kredyty podatkowe. Dla samochodów napędzanych bio-etanolem będzie to przynajmniej 1.100 euro, natomiast w wypadku droższych samochodów jeżdżących na bio-gaz kwota wyniesie 3.300 euro. Co więcej, ulgi te mogą jeszcze wzrosnąć w przeciągu paru następnych miesięcy, w szczególności po tym, jak Volvo rozważa wstrzymanie produkcji aut zasilanych bio-gazem z powodu mniejszego popytu.

Niektórzy specjaliści wątpią jednak w powodzenie akcji, dopóki nie spadną ceny samego etanolu, który jest droższy o dwa procent od konwencjonalnej benzyny. Sceptycy przewidują także, że ilość dostępnych modeli, które można napędzać ekologicznym paliwem powinna być bardziej różnorodna, gdyż z pewnością przyciągnęłoby to większe grono zainteresowanych. Specjaliści dodają, że koszt przerobienia dowolnego samochodu, aby obsługiwał bio-etanol zmieści się w granicach tysiąca euro.

W Szwedzkim rankingu samochodów napędzanych ekologicznie najlepiej sprzedaje się Saab 9-5 Biopower. Drugie miejsce zajmuje Ford Focus, natomiast trzecie należy do Volvo V50.

Czytaj także:

Sześć cylindrów na Bio-etanol (2006-12-27)

Więcej Flexifuel od Volvo (2006-11-09)

Ekologiczne nowości Fiata (2006-09-15)

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport