mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > TRANSSYBERIA 2003 - dzień 3

TRANSSYBERIA 2003 - dzień 3

W końcu po kilkugodzinnej odprawie wjechaliśmy w głąb Rosji. Trasa wciąż bardzo spokojna, chociaż zaczęło robić się coraz chłodniej. Temperatura nie przekraczała 10 °C. Trochę mnie to przeraziło, co będzie, jak wjedziemy w prawdziwą Syberię...

TRANSSYBERIA 2003 - dzień 3

Szybka odprawa zespołów i znowu byliśmy w trasie. Po około trzech godzinach spokojnej jazdy dojechaliśmy do granicy rosyjskiej i zgodnie z naszymi oczekiwaniami ponownie musieliśmy się przekopać przez tomy dokumentów celnych. Tym razem nie zrobiło to na nas takiego wrażenia, zdążyliśmy się przyzwyczaić do nadgorliwości urzędników i celników.
W końcu po kilkugodzinnej odprawie wjechaliśmy w głąb Rosji. Trasa wciąż bardzo spokojna, chociaż zaczęło robić się coraz chłodniej. Temperatura nie przekraczała 10 °C. Trochę mnie to przeraziło, co będzie, jak wjedziemy w prawdziwą Syberię...
Wciąż poruszaliśmy się kolumną podzieloną na kilka części. Jechaliśmy spokojnie, bez ścigania, zgodnie z przepisami:). Dopiero po minięciu Moskwy będą rozegrane pierwsze konkurencje. W sumie to chyba dobrze, że nie konkurujemy ze sobą od pierwszego dnia. Przez te kilka dni zżyliśmy się z innymi załogami, pomagamy sobie nawzajem. Można powiedzieć, że stanowimy jedną wielką rodzinę, która przez następny miesiąc będzie się tułać po bezkresnej Syberii...

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Korytarz życia - wysokie mandaty za niestosowanie
Korytarz życia - wysokie mandaty za niestosowanie
Polscy kierowcy potrafią już jeździć na suwak, ale bardzo rzadko potrafią sprawnie utworzyć tzw. korytarz ratunkowy, dzięki któremu karetka pogotowia może skrócić czas dotarcia do poszkodowanych nawet o 8 minut. Za niestosowanie tej zasady będzie można dostać mandat - nawet do 900 zł.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech