mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > TRANSSYBERIA 2003 - dzień 8

TRANSSYBERIA 2003 - dzień 8

Wtorek mogę chyba nazwać najspokojniejszym jak do tej pory dniem rajdu. Pokonaliśmy prawie 750 km, podczas których nie było żadnych odcinków specjalnych, żadnych awarii i żadnych przygód...

TRANSSYBERIA 2003 - dzień 8

Wtorek mogę chyba nazwać najspokojniejszym jak do tej pory dniem rajdu. Pokonaliśmy prawie 750 km, podczas których nie było żadnych odcinków specjalnych, żadnych awarii (na to akurat nie powinnam narzekać) i żadnych przygód. Zgodnie z planem dziś dotarliśmy w okolice Omska, gdzie spędziliśmy kolejną noc.
Jedziemy cały czas równym tempem, starając się jak najbardziej oszczędzać samochód. Awarie w innych zespołach zdarzają się coraz częściej. Na obozach noclegowych zazwyczaj spotykamy się w niepełnym składzie – część zostaje gdzieś na trasie, część udaje się do pobliskich miast w poszukiwaniu warsztatów samochodowych.
Na szczęście poprawiła się pogoda. Kierujemy się teraz na południe, więc jest wyższa temperatura (ok. 20°C). Dokuczliwe są tylko zimne, bardzo silne wiatry. No i oczywiście różnica czasu... W tej chwili jesteśmy cztery godziny „do przodu” i średnio raz na 2-3 dni przestawiamy zegarki o godzinę. Trochę to męczące...
Biwakujemy codziennie na polanach, parkingach i łączkach leśnych. Gotujemy i staramy się stworzyć warunki, w których „jako tako” można egzystować. Raz na jakiś czas zdarza nam się nie lada gratka w postaci możliwości kąpieli. Na przykład dzisiaj udało nam się odwiedzić prawdziwą rosyjską "banię". Aż dziw, jak zwykła kąpiel w ciepłej wodzie potrafi osłodzić życie...

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Mercedes Digital Light HD - rewolucyjne światła ze Stuttgartu
Mercedes Digital Light HD - rewolucyjne światła ze Stuttgartu
Mercedes przedstawił nowe reflektory, które zostały wykonane w technologi HD. Nowe lampy "potrafią" wyświetlać znaki na drodze. Rewolucyjne rozwiązanie techniczne trafi do przyszłych modeli Mercedesa.