mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > TRANSSYBERIA - dzień 11

TRANSSYBERIA - dzień 11

W piątek wciąż kierowaliśmy się na Irkuck. Wszystkie załogi mają świadomość, że prawdziwy sprawdzian dla nas i naszych samochodów zacznie się dopiero za Irkuckiem.

TRANSSYBERIA - dzień 11

Na początek winna jestem małe sprostowanie. Odcinek specjalny, który dzień wcześniej pokonywaliśmy nie mierzył 1075 km jak napisałam, ale 816 km. Błąd wynikł z faktu, że relacje, które przekazuję często powstają podczas jazdy. Zgodnie z planem trasy odcinek ten miał liczyć ponad 1000 km, a o skróceniu go dowiedzieliśmy się dopiero pod koniec dnia. Mam nadzieję, że mi wybaczycie to niedomówienie, w końcu 816 km to też dużo.
W piątek wciąż kierowaliśmy się na Irkuck. Trasa zaczęła robić się coraz ciekawsza. Do tej pory raczej niewiele się o niej rozpisywałam, ponieważ droga była trochę monotonna i właściwie traktowaliśmy ją jako odcinek dojazdowy. Wszystkie załogi mają świadomość, że prawdziwy sprawdzian dla nas i naszych samochodów zacznie się dopiero za Irkuckiem.
Ostatnia „dojazdówka” przecinała malowniczą tajgę syberyjską i była bardzo urozmaicona. Raz jechaliśmy po pięknych asfaltowych autostradach, raz po nawierzchniach szutrowych z mnóstwem dziur. I tak na zmianę. Każda z tych nawierzchni ma swój urok, ale nasz samochód bez wątpienia lepiej spisuje się na asfalcie. Jest szybki i dobrze trzyma się drogi. W przypadku tras szutrowych, często bardzo „ubłoconych” daje się we znaki jego ciężar. Cóż, trzeba przyznać, że faktycznie załadowaliśmy nasze auto do granic możliwości.
Na trasie oprócz krów, kóz, owiec i innych czworonożnych zjawisk, które - wiem, że trudno w to uwierzyć - wędrowały także po autostradach, spotykaliśmy także grupy Rosjan handlujących przy drodze. Zatrzymaliśmy się przy jednym z nich i okazało się, że sprzedawał... szyszki. Najzwyklejsze szyszki, których nasiona są jadalne i, jak się sami przekonaliśmy, bardzo smaczne. Czy coś mnie w tym kraju jeszcze zaskoczy?

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
Zastanawiałeś się kiedyś co zrobić, aby zakup nowego samochodu był mniej odczuwalny dla rodzinnego budżetu? Sprawdź nowego Citroëna C3 Aircross, który dostępny jest w nowoczesnej formie finansowania Citroën SimplyDrive.