mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > TRANSSYBERIA - dzień 25

TRANSSYBERIA - dzień 25

W piątek podróż barką powoli zaczynała już nas wszystkich nudzić i wszyscy uczestnicy rajdu zaczęli tęsknić za swoimi czterema kółkami. Po zejściu na ląd będziemy musieli zatankować nasze maszyny do pełna oraz napełnić kanistry zapasowe.

TRANSSYBERIA - dzień 25

W piątek podróż barką powoli zaczynała już nas wszystkich nudzić. Wprawdzie bawiliśmy się świetnie i znacznie pogłębiliśmy nasze znajomości, ale trzydzieści godzin to naprawdę dużo i wszyscy uczestnicy rajdu zaczęli tęsknić za swoimi czterema kółkami.
Po zejściu na ląd będziemy musieli zatankować nasze maszyny do pełna oraz napełnić kanistry zapasowe. Przed nami bardzo długa droga bez stacji benzynowych. Jakość tutejszego paliwa znacznie odbiega od standardów i trochę nam żal naszego silnika, ale nie mamy innego wyjścia. Możemy tylko pomarzyć o takim paliwie, jakie oferuje nasz polski LOTOS.
Od kilku dni mam coraz większy problem ze złapaniem sygnału satelitarnego i dodzwonieniem się do Polski. Żebyście mnie widzieli podczas prób telefonowania! Wchodzę na wszystkie możliwe wzniesienia, biegam po dachach, co chwilę zmieniam satelity – istny cyrk! :) Ale do tej pory się udawało i mam nadzieję, że na sam koniec rajdu nic się nie zmieni…

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Pierwszy, elektryczny autobus do poboru krwi
Pierwszy, elektryczny autobus do poboru krwi
Solaris przygotowuje pierwsze takie zamówienie na świecie. Dwa elektryczne autobusy posłużą jako mobilne punkty poboru krwi i już niebawem trafią do polskiego odbiorcy.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech