mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > TRANSSYBERIA - dzień 9

TRANSSYBERIA - dzień 9

Kolejny OS był konkurencją całkowicie nawigacyjną. Przed startem zostały nam rozdane fotografie 5 obiektów, które mieliśmy nanieść na mapy. Pięć malutkich obiektów na trasie liczącej ponad 1000 km - chyba wiecie, co to znaczy.

TRANSSYBERIA - dzień 9

Kolejny OS był konkurencją całkowicie nawigacyjną. Przed startem zostały nam rozdane fotografie 5 obiektów, które mieliśmy nanieść na mapy. Pięć malutkich obiektów na trasie liczącej ponad 1000 km - chyba wiecie, co to znaczy. Trzeba być niezwykle czujnym i mieć oczy na około głowy. O śnie nie ma nawet mowy. Na wykonanie zadania każda załoga miała dokładnie 16 godzin 32 minuty, wliczając w to wszystkie postoje i posiłki. Konkurencja okazała się strasznie męcząca i nużąca. Wyobraźcie sobie jazdę bez przerwy przez ponad 16 godzin. W dodatku przez cały czas padał deszcz. Podczas jazdy w strugach wody cały czas myśleliśmy o odcinkach, podczas których będziemy pokonywać rzeki. Pada i nie chce przestać, a poziom wody we wszystkich rzeczkach i strumieniach rośnie z minuty na minutę. Podobne obawy mają wszyscy uczestnicy rajdu. Nikt do końca nie jest pewien szczelności swojego samochodu. Cóż, czekamy na pierwszy sprawdzian...
Dziś doszliśmy z Andrzejkiem do wniosku, że po powrocie z rajdu będziemy musieli trochę od siebie odpocząć. Tutaj właściwie przez 24 godziny na dobę jesteśmy razem. Nasze życie na Syberii generalnie składa się z trzech czynności. Albo jedziemy, albo jemy, albo śpimy. Mamy jedną menażkę, więc żywimy się „z jednej miski”. Śpimy „łokieć w łokieć” w naszym samochodzie. W sumie jedynym momentem, kiedy się rozdzielamy jest konieczność skorzystania z toalety. Chociaż i tym przypadku w rezultacie bardzo często spotykamy się w krzaczkach obok rosyjskich sanitariatów, których czystość pozostawia wiele do życzenie. Jesteśmy po prostu nierozłączni.
Dzisiejszy odcinek skończyliśmy grubo przed czasem. Ciekawe ile załóg dojedzie na nocleg. Od kilku dni spotykamy się w niepełnym składzie i do końca nie wiemy czy reszta zaginęła gdzieś na trasie czy może ma kłopoty z samochodem. W każdym razie my jak na razie jedziemy zgodnie z planem. Byle tak dalej...

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport