mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Tata Nano z Żerania!?

Tata Nano z Żerania!?

Tata Nano, najtańszy samochód świata, który właśnie zadebiutował na rodzimym rynku powoli przygotowuje się do ekspansji na Stary Kontynent. Indyjska firma rozważa produkcję lub finalny montaż modelu w jednym z państw środkowo-wschodniej Europy, a jedna z opcji mówi nawet o Fabryce Samochodów Osobowych na Żeraniu!

Tata Nano z Żerania!?
Szefowie koncernu Tata Motors już kilkakrotnie wspominali, iż w niedalekiej przyszłości planują uruchomienie własnej fabryki na rynku europejskim, gdzie początkowo wytwarzany mógłby być model Indica, a później dołączyłby do niego również i Nano. Chodzi o to, by podnieść dość zdecydowanie jakość oferowanych aut. Aby jednak cena modeli Taty wciąż utrzymywała się na konkurencyjnym poziomie, w grę wchodzą jedynie zakłady zlokalizowane w środkowej bądź wschodniej części Europy, gdzie wciąż koszty robocizny są dużo niższe niż w państwach zachodnich.

Skąd w ogóle pomysł Polski, jako miejsca, gdzie mogłyby być wytwarzane modele indyjskiej marki Tata? Na wystawie w Genewie, podczas prezentacji europejskiej wersji modelu Nano, przedstawiciele firmy podkreślali, że jeśli powstanie europejska fabryka koncernu, to powinna ona być w centralnym punkcie naszego kontynentu, aby nie była zbyt daleko położona od większości rynków europejskich. Kilkakrotnie też podczas różnych rozmów, Hindusi wspominali o Polsce, jako o dość solidnym i poważnym kandydacie. W tym też kontekście parę razy wymienione zostały zakłady na warszawskim Żeraniu.

Czy jednak taka opcja jest w ogóle możliwa, skoro zakłady FSO należą obecnie do ukraińskiej firmy AvtoZaz? Wydawać by się mogło, że raczej nie, jednak w obliczu obecnej sytuacji gospodarczej, wcale nie jest to wykluczone.

Jeszcze rok, dwa lata temu, produkcja modelu Chevrolet Aveo (początkowo w wersji sedan, od ubiegłego roku również wersji 3- i 5-drzwiowej) odbywała się "pełną parą". Większość wyprodukowanych aut trafiała na Ukrainę, gdzie utrzymywała się wysoka sprzedaż Aveo. Jednak kryzys diametralnie zmienił tę sytuację. Załamanie gospodarcze bardzo mocno dotknęło Ukrainę, tak iż sprzedaż nowych samochodów bardzo wyraźnie tam spadła. Ze względów na kłopoty General Motors nie doszło do zawiązania nowej spółki, która miała kontynuować produkcję na Żeraniu. W efekcie w zakładach FSO mamy obecnie bardzo trudną sytuację, wstrzymywana jest produkcja, zwalniani są pracownicy (już wkrótce pracę straci 650 osób). Ponownie, jak po bankructwie Daewoo, zakłady FSO stoją przed widmem nawet zamknięcia. No, chyba że znajdzie się kolejny inwestor.

Niestety, informacji tej nie udało nam się potwierdzić u polskiego importera samochodów marki Tata, firmy Marubeni Motors Poland. Jak wiadomo jednak, przy tego typu informacjach wszyscy z reguły "nabierają wody w usta" i dopóki nie zostaną dopięte wszystkie szczegóły, nie ma co liczyć na żadną oficjalną informację.

Ta wiadomość była niestety prima aprilisowym żartem...

Zobacz koniecznie: Wszystko o Tata Nano Wszystko o Tata
Tematy w artykule: Tata Tata Nano

Podobne wiadomości:

Wpadka Tata Motors z nazwą modelu

Wpadka Tata Motors z nazwą modelu

Aktualności 2016-02-24

Tata prezentuje model Kite

Tata prezentuje model Kite

Aktualności 2015-11-13

Komentuj:

~FElek 2009-04-01

No bez przesadyzmu - Nano od taty chyba nie pragną Polacy

~agnieszka 2009-04-01

niezły numer

~Toreon 2009-04-01

Mało oryginalny żart. Prawie co roku na prima aprilis czytamy artykuły o nowym polskim samochodzie. Świadczy to jednak o tym jak bardzo Polacy pragną swojego samochodu. I jak bardzo taka informacja by nas ucieszyła gdyby nie pojawiła się 1 kwietnia...

~george 2009-04-01

ho ho ho ale sie nabralem

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport