mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Testy na zimno

Testy na zimno

Dzięki nowej metodzie - testów na zimno - kontrola silników w polkowickim Volkswagenie poszerzy się o sprawdzanie czujników elektrycznych i podciśnieniowych oraz turbosprężarek. Ten ostatni element testu będzie wyjątkowy w skali całego koncernu VWM.

Testy na zimno

Z początkiem maja w zakładzie VW MP rozpoczęły się pierwsze pomiary silników w systemie testów na zimno. "Stacje kontrolne zostały dostosowane do kontroli pierwszego klucza silnika. Z dnia na dzień rosła ich liczba, by od 22. tygodnia kontrolować wszystkie obecnie produkowane typy silników" - informują przedstawiciele VW MP.

Test na zimno, w porównaniu do testu na gorąco, jest rozbudowany o kontrolę turbosprężarki oraz czujników elektrycznych i podciśnieniowych. Dotychczas sprawdzenie tych elementów nie było możliwe. Dodatkowo, nowy system pozwala na obniżenie kosztów, ponieważ zużywa dużo mniej prądu, paliwa i cieczy chłodzącej.

Budowa linii do testów na zimno rozpoczęła się pod koniec kwietnia. W celu wygospodarowania miejsca zlikwidowano dwa stanowiska do testów na gorąco. Testy na zimno, podobnie jak testy na gorąco są realizowane przez dział regulacji końcowej silnika. " To najnowocześniejsza technologia, dzięki której do końca roku powinniśmy znacznie zredukować ilość błędów zgłaszanych przez naszych klientów" - mówi Dariusz Wieczorek, szef działu.

Przeczytaj także:

Silniki - polska specjalność (2006-01-24)

Rekordy w polkowickim VW MP (2006-12-28)

 


Podobne wiadomości:

A4 Złotoryja - Legnica - ograniczenia w ruchu

A4 Złotoryja - Legnica - ograniczenia w ruchu

Polskie drogi 2017-01-16

Fabryka Mercedesa w Jaworze w 2019 roku

Fabryka Mercedesa w Jaworze w 2019 roku

Aktualności 2016-10-13

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Bezpieczny samochód służbowy
Bezpieczny samochód służbowy
Organizacja WHO szacuje, że 30 proc. wypadków drogowych ma związek z pracą. Europejskie statystyki pokazują, że w transporcie ginie najwięcej pracowników. Dlatego firmy muszą mocniej angażować się w poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego.