mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > To się nazywa poświęcenie

To się nazywa poświęcenie

Najczęściej stopień, w jaki oddajemy się i poświęcamy naszej pracy jest wprost proporcjonalny do stopnia, w jaki ją osobiście lubimy. Pewien turecki policjant musiał wykonywanie swoich obowiązków po prostu kochać.

To się nazywa poświęcenie
Turcja to jeden z tych krajów, o których nie słyszy się niesamowicie często w polskich mediach, jednak i tam dzieją się rzeczy bardzo ciekawe. Otóż pewien oficer policji postanowił zatrzymać samochód z niewiadomych nam przyczyn, jednak kierowca nie miał najmniejszego zamiaru wykonać jego polecenia. Ten, nieco zmieszany i bardzo zdeterminowany, wskoczył na maskę srebrnego samochodu, złapał się za krawędź pod szybą i tak utrzymywał przez całe trzy kilometry szalonej jazdy miejskimi ulicami Stambułu.

Koniec był dość groźny, ponieważ kierowca, który później okazał się być pod wpływem środków odurzających, uderzył przodem w drugie auto. Na szczęście dzielnemu policjantowi praktycznie nic, oprócz kilku draśnięć, się nie stało.

Jak widać, determinacja i upór popłacają. Film z całego zajścia możecie zobaczyć >>TUTAJ<<.
Tematy w artykule: policja ciekawostki Turcja

Podobne wiadomości:

Od 1 stycznia nie unikniesz zatrzmania prawa jazdy

Od 1 stycznia nie unikniesz zatrzmania prawa...

Finanse i prawo 2017-01-04

Święta 2016 na drogach – mniej wypadków, mniej pijanych

Święta 2016 na drogach – wypadków,...

Aktualności 2016-12-27

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
70. urodziny marki Ferrari
70. urodziny marki Ferrari
W 2017 roku mija 70 lat od momentu, kiedy Enzo Ferrari zbudował swój pierwszy drogowy samochód.