mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Tokyo Auto Salon

Tokyo Auto Salon

Na pewno Tokyo Auto Salon 2005 są najbardziej egzotycznymi targami samochodowymi. Ta wystawa jest, zaraz po targach w niemieckim Essen i amerykańskich SEMA, główną areną prezentacji tuningowanych samochodów.

Tokyo Auto Salon

Każdą taką wystawę ocenia się po liczbie zagranicznych delegacji prasowych, a ta, podczas 22 edycji tokijskiej imprezy, doszła do kilkuset. Przedstawiciele prasy amerykańskiej, europejskiej, azjatyckiej i australijskiej zjechali, by obejrzeć najnowsze trendy w poprawianiu fabryk.

Podczas 3-dniowej wystawy pokazano ponad 800 pojazdów, z których część prezentuje co najmniej dyskusyjną pomysłowość japońskich stylistów. 250 tysięcy odwiedzających zobaczyło między innymi najdroższego sportowego Nissana, nową, już przerobioną Hondę Legend, różne wariacje znanej u nas Micry i inne modyfikacje aut z rodzimego rynku. Jednocześnie pokazano  importowane ciekawostki, takie jak Mustang GT, Chrysler 300C Veilside i w pełni zindywidualizowanego Hummera H2.

Prezentujemy dla Państwa kilka, najbardziej szokujących aut:
1 - marzenie angielskich fanów Nissana - Nismo GT-R Z-tune; auto o wartości ponad 170.000 dolarów, 500-konnym silniku jest najdroższą i najmocniejszą wersją Syline'a; już wprowadzono ją do sprzedaży w Japonii i zebrano pierwsze zamówienia z USA, Anglii, Niemiec, Nowej Zelandii i Hiszpanii - czekamy na ochotnika z Polski.

2 - nie wiemy, czy dostało tytuł najbrzydszego na salonie; wygląd nie uzasadnia również ceny - 64.000 dolarów; chyba jego twórcom, studentom collegu Shizuoka, coś wylało się na projekt nowej wizji Hondy Jazz...

3 - Zero Sports Elexceed RS - za jedyne 18 tys. dolarów mamy bazowane na meleksie, elektryczne wozidełko; nieco nadambitny wygląd blaknie przy osiągach: 70-kilometrowy dystans na jednokrotnym ładowaniu baterii, prędkość maksymalna 80km/h; cóż, czego można spodziewać się po wózku dla niewyrośniętego mieszkańca wielkiej japońskiej aglomeracji.

4 - ultraluksusowy-ultrasportowiec - firma Top Secret pokazała 700-konne Infiniti G35 w skórze Nissana Syline'a; 4,5-litrowy silnik v8 napędza poruszającą się na 18-calowych kołach zabawkę, która nigdy nie wyjedzie na drogę, bo kamyk urwałby jej wszystkie plastikowe owiewki i rozszarpał zawieszenie...

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Volvo XC60 - pierwsze teasery
Volvo XC60 - pierwsze teasery
To będzie jedna z najważniejszych premier tego sezonu. Nie tylko globalnie, ale również pod kątem polskiego rynku. Model XC60 jest najpopularniejszym modelem Volvo, mimo że ma już swoje lata. Dlatego przyszedł czas na kolejną odsłonę, a tymczasem producent podgrzewa atmosferę przed premierą.