mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Top 5 naprawdę ostrych hot hatchy

Top 5 naprawdę ostrych hot hatchy

Są drogie i dla wielu posiadaczy ich standardowych odpowiedników, kompletnie bez sensu. Jednak każdy fan motoryzacji marzy o tym by w jego garażu stał, któryś z przedstawicieli gatunku „hot”. Dziś, dość subiektywny ranking 5 hot hatchy, którym warto się przejechać.

Top 5 naprawdę ostrych hot hatchy



5. Volkswagen Golf R
Miejsce 5, to bestia z Wolfsburga zbudowana na bazie niedoścignionego Golfa siódmej generacji. Gdy wraz z Golfem VI pojawił się pierwszy R oczekiwania były spore, zwłaszcza, że samochód musiał godnie zastąpić legendarnego R32, którego napędzał silnik V6 o pojemności 3189 cm3 i mocy 250 KM.

R stworzony na bazie siódmej generacji Golfa miał przyciągać magiczną liczbą „300”, tyle KM skrywało dwulitrowe, benzynowe serce z Wolfsburga wsparte turbosprężarką. Do tego napęd 4Motion i świetna skrzynia DSG. Jednak mimo że ten samochód jeździ bardzo dobrze, to trafia na miejsce 5. Wszystko przez oszukiwanie kierowcy. Dźwięk silnika generowany przez specjalny modulator, prędkościomierz wyskalowany do 320 km/h, gdy maksymalna prędkość jest ograniczona do 250 km/h. I na koniec niebieski podświetlenie oraz wskazówki zegarów. Poważnie? Kolor niebieski w aucie sportowym?


4. Ford Focus RS
Powrót legendy, samochód, który na początku przyszłego roku trafi na polski rynek. Wszystkie znaki na niebie pokazują, iż zgniecie Golfa R. Już sama moc 350 KM robi ogromne wrażenie, a znając dbałość inżynierów Forda samochód będzie prowadził się wyśmienicie. Agresywny wygląd idą w parze z mocą i innowacyjnym systemem napędu 4WD, który ma pozwolić na jazdę w kontrolowanym poślizgu.

Pod maską silnik 2,3-litra EcoBoost, który już zadebiutował w nowym Fordzie Mustangu. Zapowiedzi są obiecujące, ale w naszym zestawieniu Focus RS ląduje na 4 miejscu. Wszystko dlatego, że czekamy na pierwszą jazdę i potwierdzenie naszych oczekiwań.


3. Seat Leon Cupra
Najniższe miejsce na podium dla Leona Cupry, a wszystko przez jeden fakt – to auto zbliżone do Golfa R. Jednak w porównaniu do niemieckiego odpowiednika posiada motor słabszy, bo w maksymalnej wersji (są dwie do wyboru) dostarcza 280 KM mocy przekazywanej tylko na oś przednią.

Hiszpańska „ośka” daje większą frajdę z jazdy niż niemieckie 4Motion. Jego jedynym minusem jest   nieco banalnie wykonane wnętrze oraz brak agresywnej stylistyki. Na szczęście jest auto z Japonii, którego „wulgarny” design uwielbiamy.


2. Honda Civic Type R
Historia z Civic'iem Type R jest bardzo podobna do tej związanej z Focusem RS – najpierw oficjalne stanowisko mówiło, że następcy nie będzie, po czym w ciszy powstawała nowa generacja. Na szczęście oba auta powróciły zza światów. Civic Type R posiada dobrze znany dwulitrowy motor, z bezpośrednim wtryskiem i zmiennymi fazami rozrządu, który tym razem dostał wsparcie w postaci turbosprężarki.

Dane techniczne nie kłamią – 310 KM, 400 Nm oraz 5,7 sekundy do setki. A do tego prędkość maksymalna 270 km/h. Czy takie liczby można było upchać w zwykłe nadwozie? Na szczęście Civic Type R będzie widoczny i rozpoznawalny z daleka.


1. Renault Megane RS Trophy

RS Trophy to brutalna siła, która wypchnęła Leona Cupre z pierwszego miejsca na podium,  wykręcając najlepszy czas na Nurburgringu. Można nawet napisać, że odzyskała tytuł przywłaszczony na chwilę przez Hiszpanów. Trophy posiada seryjne zawieszenie Cup oraz mechanizm o zwiększonym tarciu wewnętrznym. Auto zostało odchudzone w stosunku do zwykłego Megane RS, a inżynierowie dołożyli 10 KM ekstra - 275 KM(360 Nm).

Oczywiście nie można zapominać o "prezencie" w postaci tytanowego układu wydechowego od Akrapovič.  Megane RS Trophy jest brutalne i niebezpieczne niczym walka z bykiem na arenie. Jednak ten samochód daje brudną, ostrą frajdę zajazdy, którą pokocha każdy. Wkrótce test Renault Megane RS Trophy na naszej stronie.


Podobne wiadomości:

Ford Mustang - wersje specjalne

Ford Mustang - wersje specjalne

Aktualności 2016-11-30

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Technika 2016-11-30

Komentuj:

~Leon 2015-09-09

Cupra i Focus fajne, Golf stylistyczna od lat nuda, Megane wcale nie jest agresywny, a Civica przysłali z kosmosu.

~aha 2015-09-09

Wszystko super tylko mała nieścisłość. Aktualny rekord na północnej pętli dla FWD nie należy już od Renault. Civic go rozgromił i jeżeli powodem umieszczenia Renault na pierwszym miejscu (co wynika z tekstu) jest właśnie ten wynik to wypadałoby zamienić je miescami z CTRem..... Jak na razie Civic jest rekordzistą w klasie FWD.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport