mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Toyota poszerza centrum

Toyota poszerza centrum

Japoński producent samochodów marki Toyota zamierza poszerzyć swoje wpływy na amerykańskim rynku motoryzacyjnym. W swoich najnowszych planach planuje zmodernizować i powiększyć swoje centrum rozwojowe.

Toyota poszerza centrum

Dodatkowo planowane jest zbudowanie całkowicie nowego budynku, w którym przeprowadzane będą testy zderzeniowe samochodów. Planowana inwestycja będzie wiązała się z powiększeniem centrum technologicznego marki Toyota, które znajduje się w południowo-wschodniej części stanu Michigan. Toyota zamierza zainwestować 187 milionów dolarów, aby unowocześnić swoje centrum technologiczne, które położone jest na 700 akrowym terytorium.

Centrum zderzeniowe zajmować będzie teren o powierzchni 180 tysięcy metrów kwadratowych. Całkowite koszta budowy wyniosą najprawdopodobniej około 27 milionów dolarów. Prezydent Centrum Technologicznego Toyoty, Yashuhiko Inhihashi, tłumaczy tą inwestycję tym, że firma rozwija obecnie wiele motoryzacyjnych projektów we wspomnianym centrum, lecz nie posiada w bliskiej lokalizacji miejsca, gdzie można byłoby przeprowadzić testy zderzeniowe.

Drugą częścią planu jest budowa kolejnego pomieszczenia o łącznej powierzchni 350 tysięcy metrów kwadratowych, gdzie inżynierowie będą pracować nad nowoczesnymi konstrukcjami. Toyota zakłada, że nowoczesne budynki zostaną oddane do użytku już na początku 2008 roku. W wyniku modernizacji obiektów do 2010 roku producent zamierza zatrudnić dodatkowe 400 osób.

Czytaj także:

Studencki Gumball (2006-09-05)

Toyota Corolla niczym wino (2006-09-04)

Zobacz koniecznie: Wszystko o Toyota
Tematy w artykule: Toyota

Podobne wiadomości:

Sportowa marka od Toyoty

Sportowa marka od Toyoty

Aktualności 2016-11-28

Toyota pracuje nad wodorową ciężarówką

Toyota pracuje nad wodorową ciężarówką

Ciężarówki i Autobusy 2016-11-23

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Rząd zajął się likwidacją luki prawnej, która umożliwiała uniknięcie konsekwencji w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Wystarczy, że kierowca oznajmił, że nie ma przy sobie dokumentu, a policja nie mogła go zatrzymać.