mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Tragiczny bilans akcji "Znicz 2007"

Tragiczny bilans akcji "Znicz 2007"

W dniach 31.10 do 01.11 br. odnotowano 306 wypadków, w których zginęło 35 osób, a ranne zostały 354 osoby. Policjanci zatrzymali 743 nietrzeźwych kierujących. To częściowy bilans policyjnej akcji "Znicz 2007", która potrwa do końca tygodnia.

Tragiczny bilans akcji
Tegoroczny okres 31.10 – 01.11 okazał się tragiczniejszy niż ten z ubiegłego roku. Wówczas policjanci zanotowali 271 wypadków, w których zginęło 28 osób. W roku 2005 statystyki były jeszcze łaskawsze. Wtedy okres ten był najbezpieczniejszym od kilkunastu lat.

Policja w całym kraju apeluje do kierowców o rozwagę. Do wzmożonego ruchu na drogach dziś dołączyła jeszcze deszczowa pogoda. Warunki atmosferyczne na drogach są złe. W wielu regionach polski pada mżawka lub deszcz, które ograniczają widoczność i pogarszają przyczepność pojazdu. Do patrolowania dróg oddelegowanych zostało blisko 10 tys. policjantów „drogówki”.

Jedź bezpiecznie - nie podnoś statystyk!

Komentuj:

~zmac 2007-11-05

Ja się dziwię ilości pijanych kierowców. Jak jest prowadzona jakaś akcja to słychać, że zatrzymano 500-1000 nietrzeźwych kierowców. Czy w Polsce tak łatwo jest odzyskać prawo jazdy, czy może wszyscy jeżdżą po kieliszku?

~pod sąd 2007-11-05

Gdzie żałoba narodowa ? Dlaczego nie pomogły tysiące fotoradarów ? Dlaczego nie pomogły włączone światła w dzień ? Dlaczego nie pomogły wąskie, dziurawe ,zakolejone drogi ? W ciągu kilku dni zginęło więcej Polaków na "drogach" ,niż na wojnie w Iraku żołnierzy !!! Powinno się z tego rozliczyc SLD ,PiS i PO (dawne UW) za brak poprawy bezpieczęństwa na drogach ,czyli wybudowanie autostrad ,uruchomienie szybkich i bezpiecznych kolei ,a także kilku lotnisk z tanimi liniami lotniczymi . Osądzic wszystkich polityków ,którzy do tej pory rządzili w Polsce !!! Pod sąd !! Albo pod ściane za zamordowanie Polaków .

~ticalski 2007-11-04

Większość wupadków, które widziałem były z udziałem "Tico", a może dziennikarze sprawdzą statystyki?...coś mi tu śmierdzi!!!

~euzebiusz 2007-11-03

precz z polityą w ogóle!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

~Jacek 2007-11-03

Ja ze swoim (to znaczy żony bo jej się faktycznie podobał) wytrzymałem 60000km. Żeby nie było - kupiłem nowy z salonu. Po kilkunastu naprawach: wymiana turbiny, koła zamachowego, sprzęgła (ułamany ząb na łożysku wyciskowym), 2 x tarcze hamulcowe, pęknięta śruba mocująca alternator [laweta], pęknięty wąż za intercookerem [laweta], wymieniony komputer ESP, uszkodzony czujnik w układzie FAP - dodatek do FAP skończył się po 35kkm, a powienien po 60kkm, wymiana przełącznika kierunkowskazów samochód znalazł innego miłośnika piękna. Czy taki samochód może być bezpieczny ? Teraz mam H i jakoś po 70kkm jeszcze nic się nie zepsuło (straszne nudy, nie ma o czym pisać).

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Rusza pierwszy wirtualny garaż dla kierowców
Rusza pierwszy wirtualny garaż dla kierowców
Kilka dni temu uruchomiono pierwszy wirtualny garaż dla posiadaczy motocykli i samochodów. Serwis iMoto skupia w jednym miejscu wszystkie informacje i usługi związanie z utrzymaniem i serwisowaniem pojazdu, a także zapewnia przydatne porady i rozrywkę fanom motoryzacji w bardzo przystępny sposób.