mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Tragiczny wypadek Ferrari w Warszawie

Tragiczny wypadek Ferrari w Warszawie

Wczoraj wieczorem na ulicy Puławskiej w Warszawie doszło do tragicznego w skutkach wypadku, w którym zginęła jedna osoba, natomiast druga w stanie ciężkim walczy o życie. Jak podaje RMF FM, kierowcą samochodu był znany dziennikarz motoryzacyjny Maciej Zientarski, natomiast pasażerem dziennikarz Super Expressu, Jarosław Zabiega.

Tragiczny wypadek Ferrari w Warszawie

Według relacji zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji wypadek nastąpił około godziny 22. Samochód marki Ferrari Modena 360, jadąc ulicą Puławską, uderzył w jeden ze słupów, po tym jak został podbity na nierówności, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h. Samochód wyleciał z toru jazdy, po czym przejechał po trawie i uderzył w słup wspierający wiadukt.

Według relacji RMF FM samochód rozpadł się na dwie części, po czym spłonął. Pasażerowie w czasie uderzenia zostali wyrzuceni  z auta z powodu niezapiętych pasów. Jarosław Zabiega zginął na miejscu, natomiast Maciej Zientarski walczy obecnie o życie w szpitalu.

Przyczyny wypadku bada policja. Według relacji świadków kierowca stracił panowanie z powodu nadmiernej prędkości.

Zobacz koniecznie: Wszystko o Ferrari
Tematy w artykule: Ferrari Zientarski

Podobne wiadomości:

70. urodziny marki Ferrari

70. urodziny marki Ferrari

Samochody luksusowe 2017-03-13

W 2017 roku mija 70 lat od momentu, kiedy Enzo Ferrari zbudował swój pierwszy drogowy samochód. 

Ferrari 812 Superfast - najmocniejsze i najszybsze w historii

Ferrari 812 Superfast - najmocniejsze i...

Samochody luksusowe 2017-02-16

Komentuj:

~kxdkj 2008-05-05

oni są dziwni

~Miki 2008-05-05

Jak Może jechać 300 w miescie

~Miki 2008-05-05

to hore!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

~komandos 2008-03-04

TAk...to jest święta racja......kiedys na pasie startowym.....który już nieużytkuje ...widziałem ok 400 zniczy.....i krzyży.....z powodu śmierci motocyklistów....ale tak jak to powiedział mobile grucha ostrożności rozwaga decydują o wszystkim.....

~jjjj 2008-03-02

jak ktos może jechać ponad 200 po warszawskich dziurach

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Skoda Karoq - oto następca Yeti!
Skoda Karoq - oto następca Yeti!
Po ośmiu latach przyszedł czas na następcę Skody Yeti. Nowy model zmienił się tak bardzo, że otrzymał nową nazwę - Karoq. Znamy już pierwsze szczegóły na temat kompaktowego SUV-a z Mlada Boleslav.