mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Trudna sytuacja ?ciężkiego? segmentu

Trudna sytuacja ?ciężkiego? segmentu

Początek roku nie przyniósł większych zmian na rynku samochodów ciężarowych. Nadal panuje zapaść i firmy transportowe nie są zainteresowane zakupem sprzętu, a podaż nowych i używanych pojazdów znacznie przewyższa popyt.

Trudna sytuacja ?ciężkiego? segmentu
Importerzy nowych samochodów intensywnie wyprzedają wyprodukowane w ubiegłym roku i nie sprzedane pojazdy. Oferują je w atrakcyjnych cenach, uwzględniając ubiegłoroczny kurs Euro.

Szczególny problem dotyczy ciężarówek z silnikami Euro 4. W październiku 2009 zacznie obowiązywać norma Euro 5 i poprzednia norma będzie mogła być sprzedana wyłącznie ze specjalnym pozwoleniem. Na rynku pojazdów używanych, pomimo bardzo słabego popytu, widać zainteresowanie ciągnikami siodłowymi spełniającymi normy Euro 4 i 5, a więc maksymalnie 2-letnimi. Jest to efekt wprowadzenia z początkiem 2009 roku nowych stawek myta na niemieckich autostradach, promujących pojazdy najbardziej ekologiczne. Ciągniki z silnikami Euro 3, do niedawna najpopularniejsze na rynku, szybko tracą na wartości i w chwili obecnej są już traktowane jako pojazdy wyłącznie do transportu krajowego. Bardzo duża ilość używanych pojazdów na stokach powoduje, że ich wartości uniezależniły się od kursu Euro, a biorąc pod uwagę jego gwałtowny wzrost, samochody oferowane w Polsce są już znacznie tańsze, niż w Europie Zachodniej.

Porównując wartości używanych ciągników siodłowych Euro 3 zarejestrowanych w 2004 roku widać, że tempo spadku wartości nie maleje. Samochody w ciągu roku straciły prawie 50% wartości, a z całą pewnością nie jest to koniec spadków.

Skomplikowana sytuacja panuje także na rynku pojazdów budowlanych. Pomimo zastoju w inwestycjach infrastrukturalnych, pojazdy te utrzymują dosyć wysokie wartości, a ich ilość na stokach importerów jest stosunkowo niewielka. Gdy zostaną wyprzedane pojazdy poleasingowe, pochodzące z windykacji, ceny używanych wywrotek czy betonomieszarek mogą znacznie wzrosnąć. Jedynym źródłem zaopatrzenia polskiego rynku pozostaną rynki zachodnioeuropejskie, głównie niemiecki, a ceny podążą za rosnącym kursem Euro.

Ogromne kłopoty przeżywa rynek nowych oraz używanych naczep. Gwałtowny spadek popytu na środki transportu w drugiej połowie 2008 roku spowodował, że firmy transportowe masowo wycofywały się z zakupów i nie odbierały zamówionych już naczep. Jednocześnie poziom produkcji pozostał na niezmienionym, wysokim poziomie. W efekcie stoki producentów i importerów są pełne niesprzedanych pojazdów z roku ubiegłego. Największy problem mają producenci najpopularniejszych naczep transportowych – kurtynowych i samowyładowczych. Na słabą sprzedaż tych ostatnich wpłynęło ograniczenie inwestycji w budownictwie.

Podobnie trudna  sytuacja panuje na rynku naczep specjalnych i cystern. Mocno spadła sprzedaż naczep niskopodwoziowych. Bardzo słabo sprzedają się silosy (cementowozy) oraz cysterny do przewozu mas bitumicznych, związane z branżą budowlaną oraz cysterny gazowe, w wyniku nasycenia się rynku LPG. W 2008 roku zaskakująco dobrze sprzedawały się cysterny paliwowe. Wysokie ceny paliw oraz rozwój rynku transportowego wpłynęły na dobrą koniunkturę w branży i znacznie podniosły zyski firm paliwowych. Niestety, obecny kryzys oraz spadek cen paliw może wpłynąć negatywnie na tegoroczny popyt.

Na razie nie widać żadnych oznak ożywienia rynku ciężarówek i naczep. Stoki nowych pojazdów są wciąż bardzo duże, a używanych pojazdów nadal przybywa. Firmy transportowe przeżywają ogromne kłopoty. Dopóki popyt na pojazdy używane nie wzrośnie, a ich wartości się nie ustabilizują, nie będzie mowy o powrocie koniunktury.

Podobne wiadomości:

Kupujemy coraz mniej diesli

Kupujemy coraz mniej diesli

Aktualności 2016-04-19

Sprzedawcy aut używanych bardziej uczciwi

Sprzedawcy aut używanych bardziej uczciwi

Aktualności 2016-02-04

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Volvo XC60 - pierwsze teasery
Volvo XC60 - pierwsze teasery
To będzie jedna z najważniejszych premier tego sezonu. Nie tylko globalnie, ale również pod kątem polskiego rynku. Model XC60 jest najpopularniejszym modelem Volvo, mimo że ma już swoje lata. Dlatego przyszedł czas na kolejną odsłonę, a tymczasem producent podgrzewa atmosferę przed premierą.