mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Tych ludzi w roku 2015 straciła motoryzacja

Tych ludzi w roku 2015 straciła motoryzacja

Święto zmarłych to zawsze czas zadumy, refleksji i wspomnień o naszych bliskich. My, jako reprezentanci branży motoryzacyjnej też wspominamy ludzi związanych z samochodami, których niestety pożegnaliśmy w roku 2015.

Tych ludzi w roku 2015 straciła motoryzacja

Zacznijmy od naszego rodaka. Sam początek roku przywitał nas bardzo smutną informacją. Podczas rajdu Dakar, na trzecim etapie zmarł motocyklista Michał Hernik. Nie doszło do wypadku, ale sekcja zwłok wykazała, że doszło do przegrzania organizmu polskiego kierowcy. Zjechał z trasy i zdjął kask, żeby odpocząć. Niestety nie zdążył wsiąść z powrotem na motocykl. Ciało Hernika zostało znalezione na 206. kilometrze trzeciego etapu, 300 metrów od trasy. Według organizatorów, na ciele nie było widać żadnych śladów obrażeń, podobnie jak nie zanotowano żadnych uszkodzeń motocykla. Na trasie panował tego dnia straszny upał. Kiedy na miejsce dotarł helikopter medyczny, motocyklista był nieprzytomny. Nie udało się przywrócić akcji serca. Polak chciał na swoje 40. urodziny sprawić sobie prezent w postaci dotarcia do mety rajdu Dakar. Hernik miał 39 lat.

W maju pożegnaliśmy kolejnego rodaka - Janusza Kaniewskiego. Polski projektant pracował m.in. dla Ferrari. Ale jego CV jest znacznie bogatsze. Do jego najważniejszych prac należy: dzisiejsze logo Fiata, przód Ferrari California, linie nadwozia Ferrari 458 Italia, Alfa Romeo MiTo, Citroen C4, Mazda MX-5 czy Lancia Delta. Miał do czynienia nie tylko z motoryzacją. Doradzał prezydentowi Gdyni ws. estetyki, był doradcą i projektantem dla ONZ oraz dla Turynu podczas Olimpiady Zimowej w 2006 roku. Kaniewski odszedł w wieku 41 lat.

Październik 2014 roku, Grand Prix Japonii, tor Suzuka. Bardzo mokra nawierzchnia. Jules Bianchi pędzi swoim bolidem z prędkością 212 km/h. Nagle uderza w dźwig stojący na poboczu i zbierający wcześniej z pobocza pojazd Adriana Sutila. Tak rozpoczęła się walka Bianchi'ego o życie. Niestety przegrał ją w lipcu tego roku, na skutek bardzo poważnych uszkodzeń mózgu. Bianchi rozpoczął karierę w F1 w 2013 roku. Nacieszył się nią zaledwie rok. Od sezonu 2015 miał rozpocząć starty w stajni Ferrari. Mówił, że był na to gotowy. Jego pogrzeb odbył się w Nicei 21 lipca.

W maju opuścił nas Erik Carlsson, który był szwedzkim kierowcą rajdowym i testowym marki Saab. Największe sukcesy zdobywał na OES-ach rajdowych w latach 50. i 60. W 1964 roku ukończył na drugim miejscu Rajd Polski. Carlsson narzekał na problemy z kręgosłupem, dlatego w 1967 roku oficjalnie zakończył karierę rajdową. W późniejszych latach aktywnie uczestniczył w akcjach promocyjnych. W połowie lat 80. wziął udział w biciu rekordu prędkości na 100 000 km. Wówczas Saab 9000 pokonał ten dystans ze średnią prędkością 213,299 km/h ustanawiając rekord świata. Erik Carlsson odszedł w wieku 86 lat.

Pod koniec wakacji smutną wiadomość otrzymaliśmy z USA. Justin Wilson, były kierowca F1 zmarł podczas wyścigu serii IndyCar. Został uderzony w głowę odłamkiem, który oderwał się od bolidu poprzedzającego z Sagem Karamą za kierownicą. Wilson traci przytomność i jego pędzący bolid uderza w bariery, zatrzymując się na nich czołowo. Później został przewiezniony do szpitala, gdzie zdiagnozowano u niego liczne obrażenia głowy i wprowadzono go w stan śpiączki. Niestety nie udało się go odratować. Justin Wilson zmarł 24 sierpnia w wieku 37 lat.

Tematy w artykule: F1 Święto Zmarłych rajd

Podobne wiadomości:

Maria Teresa de Filippis - nie żyje pierwsza kobieta w F1

Maria Teresa de Filippis - nie żyje pierwsza...

Aktualności 2016-01-13

Akcja

Akcja "Znicz 2015" - bilans wypadków

Aktualności 2015-11-02

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport