mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > UE: ujednolicony system poboru opłat na autostradach

UE: ujednolicony system poboru opłat na autostradach

Za trzy lata w całej Unii może obowiązywać wspólny system elektronicznych opłat za autostrady - na razie przepisy mają dotyczyć samochodów ciężarowych. Rozwiązanie ma uprościć system płatności na terenie wszystkich krajów UE. Jednak problem polega na tym, że systemy w poszczególnych krajach nie są ze sobą kompatybilne, a w Polsce nie ma takiego w ogóle.

UE: ujednolicony system poboru opłat na autostradach
Jak podaje „Rzeczpospolita” nowy system opłat za korzystanie z dróg dotyczyć będzie na razie samochodów ciężarowych powyżej 3,5 tony. Ma on uprościć płatności na terenie unii dzięki wprowadzeniu jednego abonamentu i jednego urządzenia pozwalającego zliczać przejechane kilometry.

Unia chce wprowadzenia jednego abonamentu obowiązującego w całej UE i jednego urządzenia pozwalającego zliczać przejechane kilometry. W tej chwili elektroniczne systemy poboru opłat działające w niektórych krajach UE nie współpracuję ze sobą. Niemcy postawili na droższą technologię satelitarną, większość pozostałych krajów, jak Czechy, Francja czy Austria – na tańszą w utrzymaniu mikrofalową. Dziś chcąc sprostać nowym wymogom, konieczne byłoby zainstalowanie w ciężarówce kilku różnych urządzeń i na każde podpisać osobną umowę z poszczególnymi zarządcami dróg. Alternatywą jest płacenie za przejazd na bramkach.

W Polsce na razie nie funkcjonuje taki system, choć przedstawiciele GDDKiA zapewnili w „Rzeczpospolitej”, że ruszy on 1 lipca 2011 r.  

Europejska usługa opłaty elektronicznej ma być dostępna za trzy lata dla wszystkich samochodów o masie powyżej 3,5 tony lub przewożących ponad dziewięć osób łącznie z kierowcą. Dla pozostałych – za pięć lat.

Podobne wiadomości:

Nowe, ostrzejsze przepisy zaakceptowane przez rząd

Nowe, ostrzejsze przepisy zaakceptowane przez...

Finanse i prawo 2017-01-18

Wszystkie autostrady w Polsce będą płatne!

Wszystkie autostrady w Polsce będą płatne!

Polskie drogi 2016-12-21

Komentuj:

aaa 2009-10-12

Pobawię się w wróża czarnowidza. Otóż przylatuje sobie do Europy Amerykanin (jak ktoś ich nie lubi to niech będzie Kanadyjczyk/Japończyk/Australijczyk/Gwatemalczyk/Gabończyk - kogoś lubić musicie ;)) i na lotnisku (oczywiście Londyn lub Frankfurt) dostaje przy wynajmie samochodu poradnik. Jak ktoś czytał kiedyś takie poradniki dotyczące całej Europy, to wie, że tam większość rzeczy jest na zasadzie chwalenia się (mamy to, mamy tamto). A więc trafi na mapkę ilustrującą zcentralizowany system poboru opłat na autostradach od Zachodniego wybrzeża Portugalii po wschodnie tereny Rumunii. Od Finlandii po Sycylię. Tylko będzie się zastanawiał dlaczego w środku mamy jest taka wielka biała plama? I co pomyśli nasz niewyedukowany w zakresie geografii turysta widząc białą plamę wielkości Polski: 1. Ach, to ta totalitarna Białorus od Łukaszenki, mówili że tam jest źle na CNN, 2. Ale plama, taki ładny folder i nie zadrukowali na niebiesko całego morza, 3. A.... i oni też tu mają rezerwaty Indian (to tylko w wersji z Amerykaninem), 4. Nic nie pomyśli, ale na wszelki wypadek pojedzie przez Czechy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Skoda Karoq - oto następca Yeti!
Skoda Karoq - oto następca Yeti!
Po ośmiu latach przyszedł czas na następcę Skody Yeti. Nowy model zmienił się tak bardzo, że otrzymał nową nazwę - Karoq. Znamy już pierwsze szczegóły na temat kompaktowego SUV-a z Mlada Boleslav.