mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Ukradziony design Frontery

Ukradziony design Frontery

General Motors rozważa podjęcie prawnych kroków przeciwko chińskiemu producentowi samochodów, firmie Jiangling. Amerykański koncern oskarża Chińczyków o skopiowanie designu z modelu Opel Frontera.

Wprawdzie auto to nie jest już produkowane, jednak wyraźne pododbieństwa z wchodzącym właśnie do sprzedaży chińskim modelem Landwind rzucają się w oczy. Szczególne podobieństwo można zaobserwować w przedniej części auta.

Choć podstawy do skierowania sprawy do sądu wydają się być duże, to jednak GM waha się z tą decyzją. Decydujące mogą okazać się układy i stosunki panujące na chińskim rynku pomiędzy różnymi firmami wchodzącymi w skład obu koncernów lub będącymi ich udziałowcami. I tak, firma Jiangling jest partnerem joint venture Isuzu, w której GM posiada udziały. Z kolei partner GM, koncern SAIC, posiada udziały w firmie Jiangling. Znając zdecydowanie chińskich władz w takich sytuacjach, można spodziewać się różnych reakcji po ewentualnym wniesieniu sprawy do sądu, z zerwaniem umów partnerskich włącznie. A tego chyba władze amerykańskiej firmy chciałyby uniknąć.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Nowy Mercedes CLS już dostępny. Znamy polskie ceny
Nowy Mercedes CLS już dostępny. Znamy polskie ceny
Polscy klienci mogą już składać zamówienia na nowego Mercedesa CLS. Model, który zadebiutował pod koniec listopada na salonie motoryzacyjnym w Los Angeles kosztuje od 350 500 zł.