mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > VW Castrol Cup: Litwin Mistrzem Polski

VW Castrol Cup: Litwin Mistrzem Polski

Przed rokiem na Torze Kielce Litwin Robertas Kupcikas przegrał ostatni wyścig oddając mistrzowski tytuł Jakubowi Golcowi. Sobotnie popołudnie należało jednak do niego - na jedną eliminację przed zakończeniem zmagań w Volkswagen Castrol Cup litewski zawodnik wywalczył tytuł Mistrza Polski.

VW Castrol Cup: Litwin Mistrzem Polski

Sprint
Do liczącego sześć okrążeń sprintu zawodnicy ustawili się zgodnie z uzyskanymi w piątkowych kwalifikacjach wynikami. Kolejny raz „pole position” wywalczył Jonas Gelzinis, a tuż obok niego znalazł się wyścigowy Golf Bartłomieja Steinhofa, który po piątkowym wypadu wciąż nie był w stu procentach sprawny. W samochodzie nie działało wspomaganie układu kierowniczego. – Podczas piątkowego taxi wraz z zaproszonym przez mój team gościem wypadliśmy z toru. Uszkodziłem przód auta, który teraz trzyma się na taśmach klejących. Niestety pracujący przez całą noc mechanicy nie poradzili sobie z awarią układu kierowniczego i do dzisiejszych zmagań staję bez wspomagania. Kłopotliwe może być zatem pokonywanie ustawionej na torze szykany, wymagającej włożenia sporo siły – mówił jeszcze przed startem Steinhof.

Kilka minut po godzinie 11, kawalkada wyścigowych Volkswagenów Golfów TDI ruszyła za „safety car-em” na okrążenie rozgrzewające. Pod koniec pierwszej pętli Jonas Gelzinis niespodziewanie przyhamował stawkę zawodników tracąc wymaganą regulaminem odległość między samochodem „SC” a prowadzącym stawkę (odległość ta nie powinna być większa niż pięć długości samochodu). Decyzją sędziego, zawodnicy musieli przejechać jeszcze jedno okrążenie za samochodem „safety car”, a Jonas Gelzinis ukarany został karą przejazdu przez depo.

Karę Litwina wykorzystał Steinhof, który objął prowadzenie. Na drugim okrążeniu Paweł Hildebrański uderzył w Marcina Gładysza, wypychając go z toru. Gładysz powrócił do rywalizacji na 14 pozycji, a Hildebrański z przestawioną geometrią przedniego zawieszenia zjechał do depo by naprawić usterki przed startem do wyścigu głównego.

Tuż przed wyjściem na prostą startową, kończącą czwarte okrążenie Bartłomiej Steinhof stracił prowadzenie na rzecz Robertasa Kupcikasa, który od początku naciskał w walce o kolejne punkty w klasyfikacji generalnej. Kolejne miejsca zajmowali – Rafał Rulski, Marcin Biernacki, Adam Gładysz i Patryk Pachura.

Zgodnie z obowiązującym w tym roku regulaminem Volkswagen Castrol Cup, pierwszych sześciu zawodników w sprincie startuje w odwrotnej kolejności. Tym samym 23-letni Patryk Pachura, dla którego to pierwszy sezon w Volkswagen Castrol Cup wywalczył swoje pierwsze „pole position”.

Wyścig główny
Z pole position wystartował Patryk Pachura, który niestety pierwszą pozycję stracił już na pierwszym zakręcie kiedy na łuku postawił auto bokiem. Sytuację tę bezlitośnie wykorzystał Adam Gładysz, który jako pierwszy wjechał w szykanę. Ustawiona na torze przeszkoda, której zadaniem było zwiększenie bezpieczeństwa zawodników sprawiła problem kilku innym kierowcom. Paweł Hildebrański i Marcin Biernacki przejechali szykanę na wprost tratując ustawione w tym miejscu słupki. Obydwaj dostali karę przejazdu przez depu, co wykluczyło ich z walki o zwycięstwo. Dopiero po wyścigu i analizie nagrania video z zamontowanej w samochodzie Marcina Biernackiego kamery okazało się, że został on wypchnięty przez Marcina Gładysza. Szkoda, że błędy sędziów pozbawiły Biernackiego możliwości walki o zwycięstwo i możliwość zdobycia kolejnych punktów w klasyfikacji generalnej.

W tym samym czasie Pachura walczył o utrzymanie wysokiej pozycji, ale na drugim okrążeniu wyprzedził go Rafał Rulski, a na kolejnej pętli także Kupcikas. Na czwartym kółku Pachura został wypchnięty z toru tracąc kolejne dwie pozycje.

Gelzinis po starcie z dziesiątej pozycji, systematycznie przesuwał się do góry by na szóstym okrążeniu znaleźć się na czwartej pozycji ze stratą zaledwie 2 sekund do znajdującego się na trzecim miejscu Robertasa Kupcikasa.

Po 25 minutach jako pierwszy na wymaganą regulaminem wymianę opon zjechał Jonas Gelzinis, który systematycznie doganiał czołówkę. Dwa okrążenia później jednocześnie do boksu zjechała pierwsza trójka – Adam Gładysz, Rafał Rulski i Robertas Kupcikas. Zwycięsko z pojedynku mechaników wyszedł Kupcikas, u którego wymiana dwóch kół trwała rekordowo krótko bo niecałe 19 sekund. Gładysz stracił tylko dwie sekundy, ale to zdecydowało o przegranej i na tor powrócił nie tylko za Kupcikasem, ale także i za Gelzinisem. Na 15 okrążeniu Gelzinis wyprzedził Kupcikasa. Na dwa okrążenia przed końcem wyścigu Robertas ponownie objął prowadzenie i w tej kolejności przejechali linię mety. Trzeci był Adam Gładysz, a czwarty dojechał Bartłomiej Steinhof. O pechu może mówić Rafał Rulski, który w wyniku usterki technicznej linię mety minął jako ostatni.

Wyniki wyścigu głównego:
1. Robertas Kupcikas (20)
2. Adam Gładysz (12)
3. Bartłomiej Steinhof (10)
4. Marcin Gładysz (8)
5. Patryk Pachura (7)
6. Wojciech Śmiechowski (6)
7. Aleksander Michałowski (5)
6. Marcin Biernacki (4)
7. Paweł Hildebrański (3)
8. Rafał Rulski (2)

Znamy już Mistrza Polski
Podwójne zwycięstwo Robertasa Kupcikasa dało mu przewagę nad drugim w klasyfikacji generalnej Jonasem Gelzinisem. Tym samym na jedną eliminację przed zakończeniem zmagań w Volkswagen Castrol Cup Kupcikas zapewnił sobie tytuł Mistrza Polski. Przypomnijmy, że przed rokiem właśnie w Kielcach był o krok od mistrzowskiego tytułu. Po dramatycznym wyścigu przegrał z Jakubem Golcem zaledwie jednym punktem.

Klasyfikacja generalna po V eliminacjach:
1. Robertas Kupcikas 127,5
2. Jonas Gelzinis 83,5
3. Bartłomiej Steinhof 74,5
4. Marcin Biernacki 72
5. Marcin Gładysz 68
6. Adam Gładysz 58,5
7. Rafał Rulski 45,5
8. Paweł Soja 34,5
9. Łukasz Kotarba 22,5
10. Patryk Pachura 22

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport