mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Volkswagen Buggy ma już 40 lat

Volkswagen Buggy ma już 40 lat

Każdy chciał kiedyś poprowadzić pojazd typu buggy. Jazda na pełnej mocy przez pustynie to jedno z tych marzeń motoryzacyjnych o których marzy nie jeden dzieciak a i często dorosły facet.

Volkswagen Buggy ma już 40 lat
Na początku lat 60-tych w Ameryce powstał buggy, który często tworzony był na bazie Garbusa. Rama podwozia doskonale nadawała się do przekonstruowania auta na buggy. Wiele aut powstało na skróconym podwoziu Garbusa, z którego odcinano 30 albo 40 centymetrów. Tylne koła wyposażone były w spawane felgi, by można było na nich osadzić bardzo duże opony. Pozwalało to polepszyć trakcję na luźnym podłożu. To co również charakteryzowało pojazdy buggy to brak dachu. Garbus seryjnie dostarczał 34 KM później nawet 44 KM co wystarczało aby przedzierać się przez piaszczysty teren.

Niemieckie czasopismo "Gute Fahrt" w 1969 roku zleciło firmie Karmann zbudowanie niemieckiego prototypu buggy. W roku 1971 pojawił się Karmann GF a do 1974 roku firma dostarczała zestawy do budowy buggy jak i kompletne samochody z silnikiem 1300 lub 1500. Z kolei firma Autohaus Südhannover z Getyngi otrzymała homologację na importowanie z USA "Imp Dune Buggy. Podczas targów we Frankfurcie Volkswagen zaprezentowała współczesną interpretację buggy. Auto oparte na modelu up! wykonane jest z nowoczesnej i lekkiej stali. Samochód jest modelem koncepcyjnym i jak na razie nie ma planów wprowadzenia go do produkcji.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Volkswagen up!
Volkswagen up!
Cena podstawowa już od: 36 390 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-3dr.

Podobne wiadomości:

Volkswagen up! GTI - ostry maluch

Volkswagen up! GTI - ostry maluch

Aktualności 2016-12-21

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Technika 2016-11-30

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Saab powraca - kolejna odsłona telenoweli
Saab powraca - kolejna odsłona telenoweli
Historii i sensacyjnych doniesień na temat powrotów marki Saab w ciągu ostatnich 4 lat było już kilkanaście. Teraz pojawiają się kolejne plotki. Czy i tym razem skończy się tylko na niepotwierdzonych informacjach?