mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Volkswagen up! GTI - ostry maluch

Volkswagen up! GTI - ostry maluch

Volkswagen jest coraz mocniej zainteresowany elektryfikacją swojej gamy modelowej, ale ni zapomina o sportowych emocjach. Rodzina GTI powiększy się niebawem o kolejny model, czyli mały, ale ostry up! GTI, który pojawi się na rynku prawdopodobnie już w przyszłym roku.

Volkswagen up! GTI - ostry maluch
Ostry mieszczuch ze znaczkiem GTI ma być napędzany trzycylindrową jednostką o pojemności litra. Dzięki turbodoładowaniu maksymalna moc silnika to 115 KM. W samochodzie ważącym niewiele ponad tonę pozwoli to przyspieszać od 0 do 100 km/h w 8,8 sekundy. Jednostka będzie połączona z sześciobiegową skrzynią ręczną lub 7-biegowym DSG.

Oprócz delikatnych zmian w wyglądzie zewnętrznym auto otrzyma obniżone o 15 mm zawieszenie oraz nowe, 16-calowe felgi z oponami o rozmiarze 205/40.

Zagraniczne źródła poinformowały, że pierwsze prototypy przeszły niedawno intensywne testy w RPA, a samochód pojawi się w salonach w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Niedługo po premierze sportowe odpowiedniki pojawią się również w bliźniaczych modelach jak Seat Mii czy Skoda Citigo. Cała trójka jest produkowana w zakładach w Bratysławie.

Naturalnym konkurentem Volkswagena up! GTI ma być Abarth 500 oraz Renault Twingo GT.  Samochód pojawi się na rynku w czwartym kwartale przyszłego roku.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Volkswagen up!
Volkswagen up!
Cena podstawowa już od: 36 890 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.

Podobne wiadomości:

Volkswagen Tiguan Allspace już w polskich salonach

Volkswagen Tiguan Allspace już w polskich...

Aktualności 2017-09-18

Porsche, Lamborghini i Bentleye będą elektryczne

Porsche, Lamborghini i Bentleye będą...

Aktualności 2017-09-12

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
MUSI BYĆ COOL
MUSI BYĆ COOL
Ten nowoczesny samochód miejski, dzięki nadmuchanej karoserii, nietypowym reflektorom, innowacyjnym panelom Airbump i dziesiątkom dostępnych wersji kolorystycznych sprawił, że kierowca wreszcie może wyrazić swoją osobowość.