mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > WRC 2005 - druga odsłona

WRC 2005 - druga odsłona

Po pierwszej rundzie World Rally Championship 6 zespołów fabrycznych, plejada gwiazd w autach prywatnych i kilku śmiałków w samochodach kategorii Junior WRC, wystartuje w zbliżający się weekend w Rajdzie Szwecji.

WRC 2005 - druga odsłona

Rok temu doszło do sensacji. Ktoś kiedyś musiał zdetronizować hegemonię Finów, Norwegów i Szwedów na półwyspie skandynawskim. Po zmaganiach wielu kierowców - najbliżej, bo na drugim miejscu podium był do tej pory Hiszpan Carlos Sainz - udało się to w końcu Sébastienowi Loeb. Francuz, po wygranej w Monte Carlo 2004, kontynuował tym samym swój zeszłoroczny marsz po mistrzowskie trofeum. Szwecja była jednym z jego 6 na 16 wygranych rajdów za kierownicą Citroena Xsara WRC.

CITROEN - W tym roku "Seb" również dobrze rozpoczął sezon. Na początek wygrywając Monte zaliczył hat-trick - trzy wygrane w kolejnych latach - i pokazał, że nie zamierza oddać łatwo tytułu (artykuł o Monte Carlo 2005: Hat-trick Loeba!). Zobaczymy czy tak samo dobra forma jak rok temu i podczas tegorocznego Monte, dopisze mu w Szwecji.

W drugiej z szesnastu tegorocznych edycji czempionatu WRC, wystartuje oczywiście kompan Francuza - François Duval. Belg, który pierwszego rajdu sezonu nie może zaliczyć do udanych - po tym jak wysłał swojego doświadczonego pilota do szpitala po "kontakcie pierwszego stopnia" ze słupem - na pewno chce zaliczyć dobry start u nowego pracodawcy. Po przejściu z Forda do Citroena po sezonie 2004 i rozpoczęciu współpracy z o wiele starszym Stéphanem Prevot, młody Belg jest inwestycją, która w końcu powinna zacząć się spłacać.

FORD - po długich zmaganiach w pierwszym rajdzie sezonu, drugą lokatę zajął Toni Gardemeister. Fin zadziwił swoją ostrożną, ale konsekwentną i skuteczną jazdą, i wspólnie z drugim nowym kierowcą zespołu, czechem Romanem Kresta zdobyli dla zespołu 10 punktów - tyle co Citroen. Podczas w pełni zimowego rajdu szwecji priorytet w zdobywaniu punktów dla Forda będzie miał nad Czechem Norweg Hennig Solberg. Kresta pojedzie dla nauki. Tym bardziej jednak zespół spod znaku błękitnego owalu powinien powalczyć o wysokie pozycje.

MITSUBISHI - zadowoleni i chyba nieco zaskoczeni byli fani japońskich Lancerów, kiedy bracia Panizzi wskakiwali na trzeci stopień podium w Monte. Zabraknie ich jednak w najbliższej edycji czempionatu WRC. Ich miejsce zajmie Fin Harri Rovanpera, który ma większe doświadczenie w zimowych imprezach - między innymi wygrał Szwecją w 2001 roku za kierownicą Peugeota 206 WRC. Tym razem, za kierownicą powracającego dopiero do formy Mitsubishi, jego celem jest raczej dojechanie w pierwszej piątce i wspólny - z drugim kierowcą Gianluigi Gialli - test możliwości auta spod znaku trzech diamentów.

PEUGEOT - wydaje się, że po rocznych problemach z autem francuski producent opanował technikę. Szkoda, że na ostatni sezon. Skład pozostaje nie zmieniony - ale jedynie na pierwszy rzut oka. Frontalny atak powinien przypuścić żądny zwycięstw Marcus Grönholm, który był tu drugi rok temu. Fin ma olbrzymi niedosyt po całym zeszłorocznym sezonie i stracie pewnego, drugiego miejsca w tegorocznym Monte. Drugi kierowca czerwonego rally-cabrio z lwem na masce, Estończyk Markko Märtin swój początek sezonu zalicza do udanej rozgrzewki w nowym zespole - teraz, podobnie jak Duval musi z efektami wykorzystać swoje doświadczenie.

Natomiast tuż przed rajdem podano informację o zmianie na pozycji szefa zespołu. Po 42 latach pracy dla Peugeota, dotychczasowy szef sportu, charyzmatyczny Corrado Provera ustąpi 1 marca. Jego obowiązki przejmie Jean-Pierre Nicolas, ostatnio dyrektor d.s. rajdów w Peugeot.

SKODA - kompletna zmiana składu. Po wypadku w monte Carlo nie doszedł jeszcze do formy Armin Schwarz, a młody Francuz Alex Bengue nie rozpocznie jeszcze nauki na "białym". Zamiast nich zobaczymy trzy czesko-niemieckie auta, a w nich Szweda Ekstroma  i Finó Tuohino oraz Paasonena, który jednak nie jest nominowany do zdobywania punktów.

SUBARU - pech Solberga i konieczność wjeżdżenia się w Imprezę Francuza Sarrazina spowodowały brak punktów w Monaco. Norweg, który jeszcze nigdy nie wygrał rajdu najbliżej swojego domu, na który ściągają setki jego kibiców (w zeszłym roku był trzeci),    z pewnością po zaliczeniu bandy w pierwszych zawodach sezonu chce rozpocząć w końcu prawdziwe ściganie.

Jak dotąd idzie mu świetnie. W Szwecji, wokół Karlstadt, które jest centrum rajdu spadło, tej nocy 3 centymetry śniegu. W takich warunkach, kiedy część trasy odcinka testowego była już pokryta śniegiem i lodem, a na innych nadal pod cieńką wartwą znajdował się szuter, Petterowi udało się wygrać odcinek testowy. Tuż za nim jest Sébastienowi Loeb, François Duval i Roman Kresta i Jani Passonen.

Dziś wieczorem oficjalny start. Już jutro rano pierwsze odcinki rajdu i zanosi się, że mieszane warunki pogodowe mogą pomóc kierowcom słabiej czującym się na lodzie i śniegu. Oto jak wygląda harmonogram rajdu:

Piątek - 11 luty - 7 odcinków specjalnych, 106,48 km
Sobota - 12 luty - 7 OSów, 139,53km
Niedziela - 13 luty - 6 OSów, 113,86km

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Volkswagen Golf Sportsvan odświeżony
Volkswagen Golf Sportsvan odświeżony
Już za kilka tygodni na salonie we Frankfurcie będziemy mogli zobaczyć odświeżoną wersję rodzinnego Golfa Sportsvan. Producent zmienił wygląd, wzbogacił wyposażenie i odświeżył gamę silników.
Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic