mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > WRC: Chińskie opony kontra Michelin

WRC: Chińskie opony kontra Michelin

Francuski dostawca opon dla serii WRC - Michelin, ma nowego konkurenta w swojej branży. Chińska firma DMACK już podczas debiutu w serii WRC, Rajdzie Szwecji, odniosła niemały sukces.

WRC: Chińskie opony kontra Michelin
Po tym jak z WRC wycofała się firma Pirelli wydawało się, że to powracający po czterech latach przerwy Michelin będzie rządził i dzielił w świecie rajdów. Na horyzoncie pojawił się jednak nowy konkurent. Konkretnie producent opon DMACK pochodzi z Chin i został już uznany oficjalnym dostawą opon dla różnych serii startujących w ramach WRC. W przypadku ekip fabrycznych najwyższej klasy rozgrywkowej, wszystkie stawiają na francuskie pneumatyki. Jednak wielu kierowców prywatnych z uwagi na ograniczenia budżetowe, postanowiło sprawdzić jakość opon z Azji.

Debiut opon DMACK w Rajdzie Szwecji wypadł bardzo dobrze. Dla najlepszego przykładu wystarczy wspomnieć o wyniku czeskiego kierowcy, Martina Semerada, który startując właśnie na chińskich oponach wygrał rywalizację w klasie P-WRC. Chińczycy po tym sukcesie już zapowiadają, że podejmą próbę rywalizacji z francuskim gigantem oponiarskim.

"Udowodniliśmy, że nasze opony dobrze spisują się w autach WRC, S2000 i grupy N. Osiągnięte rezultaty - w tym siódmy najszybszy czas na jednym z odcinków - pozwalają z optymizmem patrzeć na dalszy rozwój naszej technologii. Takie rezultaty motywują do działania i pokazują, że można polegać na naszych produktach" - powiedział Dick Cormack, dyrektor sportowy firmy DMACK.
Tematy w artykule: WRC opony Michelin opony DMACK

Podobne wiadomości:

Citroen C3 WRC - podobny do drogowej wersji

Citroen C3 WRC - podobny do drogowej wersji

Aktualności 2016-04-19

Test opon letnich 2016 w auto motor i sport

Test opon letnich 2016 w auto motor i sport

Aktualności 2016-04-05

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Autobusy szkolne są w tragicznym stanie
Autobusy szkolne są w tragicznym stanie
Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła kontrolę działań transportowych gmin w zakresie realizacji obowiązku dowożenia dzieci i uczniów do przedszkoli i szkół. Wyniki tej kontroli są zatrważające.